MotoGP: Radość i łzy w Katarze

Moto
MotoGP: Radość i łzy w Katarze
fot. PAP

Piątkowe treningi MotoGP w Katarze upłynęły pod znakiem imponującej prędkości Ducati. Z kolei radość kibiców Valentino Rossiego z przedłużenia przez niego kontraktu z Yamahą przyćmił śmiertelny wypadek.

W piątek po czwartkowej dominacji Jorge Lorenzo nie było już śladu. Przy nieco silniejszym wietrze Hiszpan nie czuł się już zbyt pewnie. W pierwszej piątkowej sesji zawodnik Yamahy był dopiero dziewiąty. W drugiej było już lepiej, a obrońca tytułu wykręcił drugi czas, ustępując jedynie imponująco szybkiemu Andrei Dovizioso.

 

Po drodze Włoch rozpędził swoje Ducati aż do 350 km/h. Najszybsza pod względem prędkości maszyna konkurencji, Yamaha Bradleya Smitha, straciła do tego wyniku 10, Lorenzo aż 15 km/h!

 

Hiszpan ma co prawda niezłe tempo, ale w niedzielę może mieć spore problemy z utrzymaniem za swoimi plecami całej armady szybkich, włoskich maszyn. Zadowolony po piątkowych treningach był z kolei ostatecznie trzeci Marc Marquez, który razem z zespołem poradził sobie z czwartkowymi problemami z elektroniką i podkręcił tempo. Hondy nadal tracą co prawda sporo na wyjściu na prostą startową, ale Hiszpan powinien być w niedzielę w walce o czołowe pozycje. Tego samego nie może powiedzieć Cal Crutchlow, który walczy z nierówno pracującym hamowaniem silnikiem i problemami z przodem. Brytyjczyk zaliczył w piątek wywrotkę i niestety nie może w ten weekend liczyć na pomoc japońskich inżynierów.

 

W piątek aż dwunastu zawodników zmieściło się w dziewięciu dziesiątych sekundy, co zwiastuje zacięte kwalifikacje i wyścig. Wszystko jest więc możliwe. Przy okazji mogliśmy się przekonać, że w sobotę czekają nas zupełnie inne strategie podczas walki o pole position. To już raczej koniec z taktyką; dwa kółka, zjazd po nowe opony, dwa kolejne kółka. Nowe opony Michelin utrzymują tempo znacznie dłużej niż ubiegłoroczne Bridgestone'y, więc niektórzy mogą przejechać całą czasówkę bez zjazdu do alei serwisowej. W takiej sytuacji ważne będzie także obserwowanie rywali na torze, aby nie utknąć za wolniejszymi z nich. Zapowiada się ciekawa sesja!

 

Niestety, na torze nie zobaczymy już w ten weekend Danilo Petrucciego, który uszkodził jedną ze złamanych niedawno kości prawej dłoni i musiał wycofać się z rywalizacji. Choć na torze jest kierowca testowy Ducati, dwukrotny mistrz MotoGP, Casey Stoner, Australijczyk nie planuje zastąpić swojego włoskiego kolegi. A szkoda!

 

W klasie Moto3 po treningach najszybszy pozostaje Livio Loi, chociaż ostatnia sesja padła łupem Fabio Quartararo, a niebezpiecznie szybcy są także liczni debiutanci. W Moto2 tempo wciąż narzuca Sam Lowes, ale on również nie ma bezpiecznej przewagi. W sobotę motocyklistów czekają jeszcze kwalifikacje, a w niedzielę rozgrzewki i wyścigi. Sobotnie relacje a Kataru wyłącznie na portalu polsatsport.pl i w ipla.tv.

 

Po ostatnich treningach padok w Katarze obiegła wiadomość o przedłużeniu przez Valentino Rossiego kontraktu z Yamahą na dwa kolejne lata – 2017 i 2018. To świetna wiadomość dla sportu, ale i nieco zaskakująca dla drugiego zawodnika japońskiej marki, obrońcy tytułu Jorge Lorenzo. Hiszpan jeszcze w środę narzekał, że Yamaha nie chciała przedłużyć z nim umowy przed pierwszą rundą, co daje mu czas na przeanalizowanie ofert konkurencji. Czy rozżalony Hiszpan zostanie w ten sposób pchnięty w ramiona ostro walczącego o niego Ducati? W tym kontekście czwartkowe słowa uznania Rossiego względem Mavericka Vinalesa także nie wydają się przypadkowe. Czyżby czekały nas aż tak duże przetasowania?

 

Niestety, radość kibiców Rossiego przyćmił w piątek wieczorem wypadek podczas towarzyszącego w Katarze mistrzostwom świata wyścigu lokalnego pucharu klasy 600. Karambol, w którym na rozlanym w trzecim zakręcie oleju poza tor wyleciało aż siedmiu zawodników, zakończył się tragicznie. Z powodu uderzenia przez sunący po poboczu motocykl zginął Tunezyjczyk Taoufik Gattouchi. 49-latek na stałe od lat mieszkający z rodziną w Doha jeszcze w sierpniu trenował na torze w Poznaniu, gdzie zawiązał wiele przyjaźni z polskimi zawodnikami...

 

Zapraszamy na sobotnie kwalifikacje do Polsatu Sport News oraz na portalu Polsatsport od 16:00. Niedziela to już tylko rozgrzewki i wyścigi. Danie główne, wyścig o Grand Prix królewskiej klasy MotoGP, w niedzielę o dziewiętnastej polskiego czasu. Przed nim klasy Moto3 i Moto2.

 

Michał Fiałkowski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze