Powrót z zaświatów Arsenalu. Jeszcze powalczy o mistrzostwo?

Piłka nożna
Powrót z zaświatów Arsenalu. Jeszcze powalczy o mistrzostwo?
fot. PAP

Po trzech meczach bez zwycięstwa w lidze, odpadnięciu z Ligi Mistrzów i Pucharu Anglii Arsenal wreszcie przełamał fatalną passę i wygrał mecz na trudnym terenie. Wyjazdowe zwycięstwo z Evertonem, gdzie The Gunners zwykle mieli dużo problemów z pewnością oznacza powrót do walki o mistrzostwo Anglii. Gole zdobywali Danny Welbeck i Alex Iwobi.

W poprzednich sezonach był to jeden z najtrudniejszych wyjazdów podopiecznych Arsene'a Wengera w całym kalendarzu. Można było się więc spodziewać, że grający ostatnio fatalnie i stopniowo opadający w przepaść Arsenal nie da rady przełamać się właśnie na Goodison Park. Stało się jednak zupełnie inaczej, a bohaterami zostali wreszcie ci, którzy w ostatnich tygodniach mieli poderwać zespół i wprowadzić nieco świeżości w ofensywie.

Goście znakomicie rozpoczęli mecz, bo po efektownej koronkowej akcji do siatki trafił Danny Welbeck, który spokojnie minął bezradnego Joela i trafił do pustej bramki. Lwią część roboty odwalił w tym wypadku Alexis Sanchez, który wziął na siebie ciężar rozegrania akcji i sam wykreował sytuację. Goście przeważali w niemal wszystkich elementach gry, co zaprzeczało w pewien sposób kiepskiemu okresowi, w jakim ostatnio się znaleźli.

Kropkę nad I udało się postawić jeszcze przed przerwą, kiedy Arsenal rozegrał najbardziej klasyczny z kontrataków. Goście przejęli piłkę na trzydziestym metrze od własnej bramki, a akcja najmłodszych w zespole dała trzy punkty. Iwobi przejął piłkę i ruszył do przodu, gdzie dostał piłkę zwrotną od Bellerina wyprowadzającą go na akcję jeden na jeden z bramkarzem gospodarzy. Młody Nigeryjczyk ostatnio przebojem wdzierający się do pierwszego składu zespołu z Londynu pewnie podprowadził sobie piłkę i strzelił między nogami Joela.

To pierwsze ligowe zwycięstwo Arsenalu od... Walentynek, kiedy to Kanonierzy ograli lidera Leicester City po bramce Welbecka w ostatnich sekundach. Arsenal do Lisów traci aż osiem punktów, jednak na odległość trzech zbliżył się do Tottenhamu i z pewnością postara się jeszcze powalczyć o wymarzone trofeum.

 

EVERTON - ARSENAL 0:2 (0:2)
Danny Welbeck 7', Alex Iwobi 42'

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze