O tym co się wydarzyło skoczek poinformował osobiście szkoleniowca kadry Austrii Heinza Kuttina.

 

"Otrzymałem od niego wiadomość, że miał wypadek na nartach. Nie znam szczegółów, ale mam nadzieję, że nic poważnego się nie stało i Gregor będzie mógł nadal wypoczywać na urlopie" - powiedział Kuttin podczas zawodów PŚ w słoweńskiej Planicy, gdzie w sobotę Austria w konkursie drużynowym uplasowała się na trzeciej pozycji.

 

24-letni Schlierenzauer wraz z grupą przyjaciół przebywa w Kanadzie, gdzie jeździ na nartach poza wyznaczonymi trasami. To coraz bardziej popularna forma ekstremalnego narciarstwa, niebezpieczna dla adeptów niemających dobrze opanowanej techniki.

 

Skoczek - jak powiedział trenerowi - w połowie przyszłego tygodnia planuje powrót do Austrii, gdzie podda się szczegółowym badaniom.