CF: Kowalczyk znów szaleje na Legii! Wróciły wspomnienia…

Piłka nożna

20 marca 1991 roku Legia Warszawa zremisowała w Genui z Sampdorią i awansowała do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Dokładnie 25 lat temu objawił się światu talent chłopaka z Bródna, Wojciecha Kowalczyka. Specjalnie dla widzów Cafe Futbol „Kowal” jeszcze raz wrócił na boisko, aby zaprezentować, jak odprawił z gry najlepszy wówczas włoski klub.

„25 lat minęło, jak jeden dzień” – mogliby zaśpiewać piłkarze Legii, którzy ćwierć wieku temu na Stadio Luigi Ferraris zremisowali 2:2 z wielką wówczas Sampdorią Genua i przeszli do historii polskiego futbolu awansując do półfinału PZP. Spotkaliśmy się więc m.in. z Jackiem Cyzio, Piotrem Czechowskim i Markiem Jóźwiakiem, a także z Januszem Basałajem, przed laty dziennikarzem „Przeglądu Sportowego”, z którymi wspominaliśmy pamiętny mecz.

 

Zabraknąć nie mogło także gwiazdy numer 1 tamtego spotkania, czyli Wojciecha Kowalczyka. Chłopak z Bródna, który został królem Genui, dwukrotnie pokonał legendarnego Gianlucę Pagliucę i w ten oto sposób przedstawił się piłkarskiemu światu. Od tamtego dnia minęło dokładnie 25 lat… Z tej okazji poprosiliśmy „Kowala”, aby jeszcze raz zaprezentował, jak eliminuje się z pucharów najmocniejszy w tamtym czasie klub Serie A…

 

Powrót Wojciecha Kowalczyka na boisko zobacz w materiale wideo.

Sebastian Staszewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze