Lewandowski rozgrywa świetny sezon, więc nikogo nie może dziwić fakt, że zainteresowanie jego osobą stopniowo się powiększa. Pep Guardiola bardzo często podkreśla, że z takim zawodnikiem jeszcze nie współpracował, więc oczywiste jest, że wszelkie plotki będą łączyły Polaka z transferem do Manchesteru City, który to hiszpański trener obejmie już latem. Angielskie media spekulują, że Szejkowie zarządzający klubem z Etihad Stadium będą w stanie wyłożyć 76 milionów euro.

 

Lewandowski miałby stworzyć duet napastników z Sergio Aguero, lecz niewykluczone jest, że i tak byłby jedynym wysuniętym piłkarzem Manchesteru. Wszystko przez problemy zdrowotne Argentyńczyka, który bardzo często łapie kontuzje i nie jest w stanie rozegrać jednego pełnego sezonu bez przynajmniej kilkutygodniowej przerwy. Problemem może być to, że City mogą nie zagrać w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów! Jeszcze niedawno wydawało się to niemożliwe, ale po kolejnej porażce - tym razem w derbach z Manchesterem United - przewaga nad kolejnymi zespołami ponownie zmalała. "Obywatele" do ostatniej chwili będą musieli bronić czwartego miejsca.

 

To może mieć kluczowe znaczenie nie tylko w ewentualnym sprowadzeniu Lewandowskiego, ale także innych, klasowych piłkarzy. Wyobrażacie sobie finał Ligi Mistrzów między Manchesterem City a Bayernem Monachium, jeśli ci pierwsi zakończyliby sezon poza czwórką? Co zrobiłby Pep Guardiola? Byłoby ciekawie...