Kadrowicze odbyli wraz z trenerem pierwszą analizę taktyczną. Trzeba jednak przyznać, że przed południem mieli masę innych zajęć. Ci, którzy jako pierwsi przybyli do hotelu Sheraton, byli odsyłani do specjalnego pokoju, w którym były nowe stroje. I przymierzali te stroje, w których zagrają podczas francuskich mistrzostw. Spora grupa piłkarzy wzięła też udział w kręceniu reklamy dla jednego ze strategicznych sponsorów.

To pokazuje, jak mało czasu ma selekcjoner, by przyjrzeć się piłkarzom. Ale Nawałka nie narzeka, ma wszystko doskonale zaplanowane i jest przygotowany na to, aby podjąć słuszne decyzje. W jakim zagramy składzie? Trudno powiedzieć. Wydaje się, że będzie dwóch, trzech piłkarzy, którzy mogą wskoczyć do podstawowego szkieletu. O tym przekonamy się jednak w środę.

Raport Marcina Feddka w załączonym materiale wideo.