Sytuacja miała miejsce w premierowej odsłonie spotkania rewanżowego II rundy fazy play-off Ligi Mistrzów Halkbank Ankara - Cucine Lube Banca Marche Civitanova, przy stanie 23:22 dla gospodarzy. Po ataku Klemena Cebulj piłka wyraźnie trafiła w boisko po stronie gospodarzy, sędzia liniowy - który z bliska obserwował lot piłki - bez wahania podniósł chorągiewkę pionowo w górę, sygnalizując aut. "Semafory w górę!" - zażartował komentujący to spotkanie trener Ireneusz Mazur. Na szczęście arbiter główny nie dał wiary błędnej sygnalizacji i przyznał punkt gościom.

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.