Zenit przeprowadził akcję zakończoną kiwką Leona z lewego skrzydła, jednak PGE Skra za sprawą Facundo Conte zdołała podbić niewygodną piłkę. Ta została sytuacyjnie wystawiona do Mariusza Wlazłego, który w odważny sposób zaatakował - został jednak zatrzymany przez blok Rosjan. Ten jednak był na tyle fortunny, że piłka wracając na naszą stronę odbiła się od polskiego atakującego, po czym wróciła na stronę Zenita po niekontrolowanym kontakcie z taśmą, co dało Polakom pierwszy punkt. Co za szczęście!

 

Szczęśliwa akcja PGE Skry w załączonym materiale wideo.