GKS Katowice wyszarpał punkt w Legnicy!

Piłka nożna
GKS Katowice wyszarpał punkt w Legnicy!
fot. Cyfrasport
Trener Miedzi Legnica Ryszard Tarasiewicz

GKS Katowice zremisował na wyjeździe z Miedzią Legnica 1:1. Bramkę dla gospodarzy zdobył Tadas Labukas. W końcówce cudownym strzałem odpowiedział Krzysztof Wołkowicz. Miedź była bliska pierwszego w tym roku zwycięstwa w lidze, lecz nie utrzymała korzystnego wyniku do końca.

Miedź przystępowała do tego spotkania z zaledwie jednym punktem zdobytym na wiosnę. GKS w trzech ligowych meczach w tym roku zgromadził sześć oczek i to podopieczni Jerzego Brzęczka byli faworytem spotkania w Legnicy. 

 

Obie ekipy zaczęły spokojnie, nie forsując zbytnio tempa. Kilka okazji mieli zarówno goście jak i gospodarze. Tuż przed przerwą, kiedy przyjezdni byli już myślami w szatni, wynik otworzył Labukas. Dla Litwina była to piąta bramka w tym sezonie.

 

Piłkarze z Katowic ruszyli do odrabiania strat. W 56. minucie byli blisko wyrównania, lecz piłkę z linii bramkowej wybił Wojciech Łobodziński.  W odpowiedzi Łukasz Garguła uderzył minimalnie obok bramki Mateusza Kuchty.

 

GieKSa dążyła do strzelenia wyrównującego gola  i dopięła swego w 80. minucie. Pięknym uderzeniem popisał się Krzysztof Wołkowicz, który umieścił futbolówkę w samym okienku bramki Pawła Kapsy.

 

Miedź Legnica – GKS Katowice 1:1 (1:0)

 

Bramka: Labukas 44 – Wołkowicz 80

 

Miedź: Kapsa - Bartczak, Stasiak, Midzierski (27, Błażej Telichowski), Artjunin - Łuszkiewicz, Rasak, Garguła, Łobodziński, Labukas (87, Ślusarski) - Subbotin (75, Garuch).

GKS: Kuchta - Czerwiński, Kamiński, Práznovský, Flis (63, Szołtys) - Bębenek, Leimonas (66, Zahorski), Pielorz, Duda (78, Szymański), Frańczak - Wołkowicz.

Żółte kartki: Subbotin - Flis, Duda, Pielorz.

Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków).

 

Widzów: 1800.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze