Tomasz Ołdak: Mamy święta Wielkanocne. Czy to trudne być tak daleko od domu, nie świętować z rodziną, tylko przygotowywać się do walki?

 

Eric Fields: Nie, robię to już dwanaście, trzynaście lat i każdego roku omijają mnie takie uroczystości, jak urodziny mojej żony, moich dzieci czy też wakacje.

 

Zdaję sobię sprawę, że nie zdradzisz mi swojego planu na walkę. Może jednak powiesz kibicom, czy będzie to dziesięciorundowy pojedynek?

 

To będzie ekscytujący pojedynek. Przyjechałem wygrać, ale wiem, że on się łatwo nie podda. Damy ekscytujące show.

 

Jakaś ostatnia wiadomość dla twojego rywala?

 

Ostatnia wiadomość dla rywala? Przyjechałem walczyć i wygrać. Mam nadzieję, że trenowałeś ciężko, bo ja tak. Mam zamiar Cię pobić.

 

Cała rozmowa z Erikiem Fieldsem w załączonym materiale wideo.

 

Kup bilety na galę Polsat Boxing Night: Adamek vs Molina - FINAL CALL!