Do pierwszej piątki słupszczan po przerwie spowodowanej kontuzją miał powrócić Jarosław Mokros. Gracz Energi przydał się już w pierwszych minutach spotkania, a po jego trafieniu z dystansu gospodarze prowadzili 10:6. Później świetnie prezentował się C.J. Harris (10 punktów w tej części meczu), a po rzucie Michała Sokołowskiego to Rosa miała przewagę – 18:14.

Do końca pierwszej kwarty punkty zdobywała tylko Energa Czarni i po akcji Justina Jacksona wygrywała 22:18. Druga część meczu była pełna walki, a lepiej w takiej grze prezentowali się zawodnicy trenera Donaldasa Kairysa. Ważne rzuty trafiał Jerel Blassingame, a po trójce Kacpra Borowskiego było już nawet 39:26 dla gospodarzy. Kolejne trafienie Harrisa ustawiło wynik po pierwszej połowie na 39:28.

Trzecia kwarta była pod kontrolą Energi Czarnych. Słabiej niż zwykle prezentował się Torey Thomas, a w dodatku gospodarze dominowali pod koszami – to sprawiało, że po trójce Jerela Blassingame’a mieli już 17 punktów przewagi. Później dobry fragment zanotował Damian Jeszke, ale po akcji Cheikha Mbodja słupszczanie prowadzili 58:45.

Świetna obrona Rosy w sześciu minutach czwartej kwarty nie pozwalała im jednak na zdobywanie punktów. Radomianie zdołali w tym czasie odrobić aż 10 punktów i przegrywali zaledwie trzema. Kluczowe akcje należały jednak do Łukasza Seweryna i Justina Jacksona, a ostateczny „cios” zadał Blassingame. Ekipa ze Słupska tym samym wygrała 70:62.

Gospodarzy do wygranej poprowadził Jerel Blassingame, który zanotował 19 punktów i trzy asysty. Kacper Borowski dołożył do tego 12 punktów i sześć zbiórek. W zespole gości wyróżniał się C.J. Harris z 22 punktami.

 

Energa Czarni Słupsk - Rosa Radom 70:62 (22:18, 17:10, 19:17, 12:17)

 

Energa Czarni Słupsk: Jerel Blassingame 19, Kacper Borowski 12, Demonte Harper 9, Justin Jackson 9, Cheikh Mbodj 8, Jarosław Mokros 6, Łukasz Seweryn 5, Folarin Campbell 2, Mantas Cesnauskis 0.

 

Rosa Radom: Calvin Dorsey Harris Jr. 22, Michał Sokołowski 14, Igor Zajcew 11, Damian Jeszke 5, Torey Thomas 3, Robert Witka 3, Daniel Szymkiewicz 2, Kim Adams 2, Łukasz Bonarek 0, Seid Hajric 0.