Kolega Grzegorza Krychowiaka z Sevilli jest kontuzjowany, natomiast gwiazdor Realu Madryt przedłożył nad zgrupowanie narodziny swojej drugiej córeczki. Inne istotne braki, to, po stronie walijskiej, absencja Aarona Ramseya, a po stronie ukraińskiej - nieobecność Jewhena Sełezniowa, który gra na co dzień w rosyjskim Kubaniu Krasnodar, co na Ukrainie nie jest dobrze widziane.

Pierwszy ze swoich marcowych sparingów Ukraina wygrała - 1:0 z Cyprem. Bramkę zdobył znany z występów w Szachtarze Donieck, Taras Stepanenko. Selekcjoner Ukraińców Mychajło Fomenko przeprowadził w tym meczu aż sześć zmian, czym dał do zrozumienia, że cały czas szuka optymalnego składu na Euro 2016.

Walia natomiast zremisowała 1:1 z innym z naszych grupowych rywali - Irlandią Północną. Bramkę dla Walijczyków z rzutu karnego zdobył Simon Church, na co dzień napastnik szkockiego Aberdeen. Chris Coleman tak, jak jego odpowiednik Michael O'Neill, także wykorzystali cały limit zmian. Joe Allen z Liverpoolu wszedł dopiero w 71. minucie.

Początek meczu Ukraina - Walia o 20:30 w Polsacie Sport Extra. Komentuje Cezary Kowalski.