Boniek: Mamy obiecującą młodzież

Piłka nożna

- Najlepszy papierek lakmusowy, dotyczący młodego zawodnika, to nie jest U-17 czy U-19, ale ilu z nich zaistnieje w poważnej piłce - zauważył prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek, który z dużym zainteresowaniem oglądał mecz Polska - Czarnogóra (2:0) w eliminacjach mistrzostwa Europy U-17.

Sebastian Staszewski: Czerwiec to Euro 2016. Trochę wcześniej, bo w maju, mamy młodzieżowe mistrzostwa Europy. Po meczu z Czarnogórą wierzy Pan, że uda się awansować z pierwszego miejsca w tej wyrównanej grupie?

 

Zbigniew Boniek: Trudno powiedzieć. Irlandia i Serbia to są mocne drużyny na tym poziomie wiekowym. Każdy mecz może być inny. Nie zapominajmy też, że mamy drużynę U-19, która we wtorek gra w Holandii z gospodarzami. Jeśli wygrają, to też awansują do finałów mistrzostw Europy. My wszyscy żyjemy pierwszą reprezentacją. Ale nasza praca to nie tylko kadra seniorów. Wręcz przeciwnie. Nasza praca to organizacja, szkolenie. Mamy obiecującą młodzież. Coraz więcej zawodników ma oferty z Zachodu. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Idziemy na pewno w dobrą stronę.

 

Nasi piłkarze reprezentując kilka niezłych klubów. Borussia Dortmund, Hamburger SV, Villarreal... Czy ktoś z tych piłkarzy, jacy pojawili się na murawie, szczególnie Panu zaimponował?

 

W tak młodym wieku granie w zachodnich klubach jest dobre i fajnie brzmi. Ci młodzi zawodnicy, gdyby grali w naszej Ekstraklasie czy pierwszej lidze po trzydzieści spotkań, to zrobiliby trzy razy szybszy krok do przodu pod względem motoryki i przygotowania. Wybrali jednak inną drogę. Ja się im nie dziwię. Czują, że mogą grać w piłkę, ten etap przygotowania jest troszeczkę inny. Staramy się im w tym pomagać i cieszymy się, że kadry młodzieżowe są coraz lepsze. Aczkolwiek myślimy o tym, żeby dochodzili do seniorów. Najlepszy papierek lakmusowy, dotyczący młodego zawodnika, to nie jest U-17 czy U-19, ale ilu z nich zaistnieje w poważnej piłce.

 

Cała rozmowa ze Zbigniewem Bońkiem w załączonym materiale wideo.

Sebastian Staszewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze