Prezes Lecha: Dość ligi w tym systemie!

Piłka nożna
Prezes Lecha: Dość ligi w tym systemie!
fot. PAP

Prezes Lecha Poznań Karol Klimczak nie waha się jasno formułować poglądów. Jeśli chodzi o teraźniejszość Kolejorza, przyszłość tego klubu, rywalizację z Legią, ale także przyszłość Ekstraklasy. "Koniec reformy ESA 37 - jeszcze tylko sezon rozegramy w tej formule" – mówi szef mistrza Polski.

Roman Kołtoń: Gdyby PZPN już wprowadził "Pro Junior System", to Lech Poznań wygrałby - za sezon 2014/2015 – klasyfikację w której premiowane jest wprowadzanie piłkarzy do lat 20 i młodszych.

 

Karol Klimczak: Szkolenie to dla nas jeden z filarów działalności klubowej. Nie uciekamy również od szkolenia otwartego.

 

Otwartego?

 

Tak się mówi - to określenie dla szkolenia, w którym nie tworzymy żadnych barier. Rodzic może przyprowadzić każdego chłopca - ba, każdą dziewczynkę - do naszej szkółki. Trenujemy i - co niezwykle ważne - wychowujemy w duchu sportu już 1500 dzieci w całej Wielkopolsce. Lech Poznań Football Academy to właśnie ta nasza inicjatywa. Powołaliśmy fundację, która z kolei powołała spółkę. Wychodzimy poza Wielkopolskę - do zachodniopomorskiego, czy lubuskiego.

 

Rodzice partycypują w kosztach, co zresztą uznaję za najlepiej wydawane pieniądze…

 

W zależności od lokalizacji płacą od 70 do 140 złotych. Z naszej strony jest gwarancja właściwej pracy - w oparciu o odpowiednie metody treningowe dla dzieci w wieku 4-12 lat - przez wykształconych trenerów. To jest ta podstawa piramidy - musi być jak najszersza. Nie ma rzecz jasna gwarancji, że dzieci będą kontynuowały grę, gdy podrosną. Mam syna, który liczy cztery lata. Raz chce być strażakiem, innym razem piłkarzem, a jeszcze innym policjantem. Jednak na początku ważny jest ruch, z czasem przychodzi pasja. Jedni będą profesjonalistami, a inni zostaną kibicami.

 

A jak z boiskami, bo Michał Probierz na ostatniej konferencji Ekstraklasy mówił, że to bolączka. Zwracał uwagę, że niemieckie kluby już dwadzieścia lat temu miały po kilkanaście płyt.

 

Idealnie nie jest, ale czy to oznacza, że nic nie mamy robić? Przy Bułgarskiej są trzy boiska trawiaste i jedno sztuczne. Siedem boisk jest we Wronkach i w Popowie. Tam budujemy również sztuczne, podgrzewane boisko z najlepszą dostępną nawierzchnią, którą będziemy certyfikować w FIFA. Legia dopiero zaczyna budować bazę, którą my we Wronkach mamy już od wielu lat. Świetne warunki dla młodych ludzi ma Zagłębie Lubin, ale zapytam się - kto jeszcze?

 

Poprzedni sezon był niesamowity - Lech, korzystając z wychowanków, sięgnął po mistrzostwo Polski!

 

Można powiedzieć, że tytuł mistrza Polski wywalczony został w dużym stopniu dzięki naszym wychowankom, jak Karol Linetty, Dawid Kownacki, Tomek Kędziora… Jest też Kamiński, który w Lechu spędził już 11 lat.

 

Założenia są takie, że w "Pro Junior System" mianem wychowanka określany jest zawodnik, który pracuje w danym klubie co najmniej trzy lata…

 

Szkoliliśmy go od trzynastego roku życia. Teraz również korzystamy z młodych - Jóźwiaka, Serafina, Gumnego, rezerwowym bramkarzem jest młody Lis. Celem naszej pracy z młodymi ludźmi jest, żeby co roku co najmniej dwóch z nich trafiało do kadry pierwszego zespołu.

 

Do 25-osobowej?

 

Nawet myślimy o ścisłej kadrze - 18, 20-osobowej. Jakbym dobrze policzył, to obecnie jest z siedmiu piłkarzy, którzy spełniają kryteria PZPN-u, o których wspominaliśmy. Jako Lech angażujemy niemałe środki - 4 miliony złotych, a chcemy, by było to 10 proc. budżetu. Stąd naturalnym jest, że będziemy stawiać na jakość. Inwestycja własnych środków pozwoli przy okazji zarabiać na transferach. Nie znaczy to, że nie będziemy realizować sami transferów, pilnie śledząc rynek krajowy, czy rynki zagraniczne. Dla wielu piłkarzy Lech - walczący o tytuły w Polsce i chcący się pokazać w Europie - może być właściwą platformą do realizacji marzeń. W Lechu można walczyć o zaszczyty, ale z Lecha można się również wypromować do silniejszych lig. Nie ma co ukrywać, że nasi wychowankowie również - po kilku latach w „Kolejorzu” - myślą o kolejnym kroku w karierze.

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze