Tomasz Ołdak: Jak pierwsze wrażenie po rozmowie z Tomaszem Adamkiem?

Artur Szpilka: Widać, że pewny siebie, dobrze przygotowany. Mam nadzieję, że pokaże dobry boks. Czeka go trudne zadanie, ale to już jest taki poziom, gdzie nie ma łatwych walk.

Ty znasz doskonale Erika Molinę, wiesz jaką ma siłę ciosu, jakie ma atuty. Nie wiem, czy śledziłeś jego przygotowania w Krakowie, ale wielu ekspertów jest zaskoczonych, że przy tych gabarytach dysponuje niesamowitą szybkością.

Tomek też jest przecież niebezpiecznym zawodnikiem. Też potrafi boksować szybko, potrafi bić kombinacjami. Ta walka będzie bardzo niewygodna dla nich obu. Wszystko zależy od ich podejścia. Głęboko wierzę, że będzie to fajna widowiskowa walka.

Jak byś porównał siłę ciosu Moliny i Wildera?

Nie ma w ogóle porównania. Wilder ma dynamiczny cios, to jest prawdziwa bomba. Molina ma ciężką rękę. To zupełnie inny rodzaj uderzenia. Czuć tę wagę ciężką.

Całą rozmowę z Arturem Szpilką obejrzysz w załączonym materiale wideo.

 

Kup bilety na galę Polsat Boxing Night: Adamek vs Molina - FINAL CALL!