Na welodromie w Roubaix wyprzedził jednego z faworytów - Belga Toma Boonena (Etixx Quick Step) i Brytyjczyka Iana Stannarda (Sky). Kolejne miejsca zajęli Belg Sep Vanmarcke (Lotto Jumbo) i Norweg Edvald Boasson Hagen (Dimension Data).

 

37-letni Hayman jest drugim kolarzem z Australii, który zwyciężył w prestiżowym "klasyku po bruku". Pierwszym był Stuart O'Grady w 2007 roku. Został też trzecim najstarszym triumfatorem tego wyścigu. Starsi od niego byli tylko Francuzi Gilbert Duclos-Lassalle (38 lat w 1993 roku) i Lucien Lesna (38 lat w 1902).

 

"Nie mogę w to uwierzyć. Pięć tygodni temu złamałem rękę i opuściłem wszystkie możliwe wyścigi poza jednym w Hiszpanii w ubiegłym tygodniu. Ten dzisiejszy jest moim ulubionym, ale w tym roku nawet nie śniłem o zwycięstwie" - powiedział uradowany Hayman.

 

Niepocieszony na mecie był mistrz świata z 2005 roku 35-letni Boonen, który miał szansę na rekordowe piąte zwycięstwo w słynnym klasyku. Jego osiągnięcia w Paryż-Roubaix to cztery wygrane, sześć miejsc na podium i 11 lokat w czołowej dziesiątce.

 

Zwycięzca niedzielnego wyścigu otrzymał w nagrodę 30 tysięcy euro. Pierwszy triumfator Paryż-Roubaix Niemiec Josef Fischer zainkasował w 1896 roku tysiąc franków (siedmiokrotność miesięcznego zarobku górnika w tamtym okresie).

 

Hayman miał średnią 43,907, o prawie pół km/h szybszą niż ubiegłoroczny zwycięzca Niemiec John Degenkolb. Rekordzistą jest Holender Peter Post, który w 1964 roku osiągnał 45,129 km/h. Wówczas jednak imprezę rozgrywano na innej trasie.

 

Polacy w 114. edycji wyścigu, nazywanego "Piekłem Północy", nie startowali.

 

Wyniki:
 
  1. Mathew Hayman (Australia/Orica)                  5:51.53
  2. Tom Boonen (Belgia/Etixx-Quick-Step)
  3. Ian Stannard (W.Brytania/Sky)
  4. Sep Vanmarcke (Belgia/LottoNL)      wszyscy ten sam czas
  5. Edvald Boasson Hagen (Norwegia/Dimension Data)  strata 3 s
  6. Heinrich Haussler (Australia/IAM)                   1.00
  7. Marcel Sieberg (Niemcy/Lotto)
  8. Aleksejs Saramotins (Łotwa/IAM)        obaj ten sam czas
  9. Imanol Erviti (Hiszpania/Movistar)                  1.07
 10. Adrien Petit (Francja/Direct Energie)               2.20