MotoGP: Marquez na pole position w Teksasie. Kliknij i oglądaj!

Moto
MotoGP: Marquez na pole position w Teksasie. Kliknij i oglądaj!
fot.PAP/EPA

Marc Marquez sięgnął co prawda po pierwsze pole startowe do wyścigu MotoGP o Grand Prix Ameryk, ale dzisiaj w USA czeka go trudne zadanie. Czy rywale z Yamahy w niedzielę będą równie mocno deptać mu po piętach co dzień wcześniej?

Zwycięzca ostatniego wyścigu w Argentynie i lider tabeli wywalczył co prawda swoje czwarte z rzędu pole position w Austin, ale obrońcę tytuł, Jorge Lorenzo, pokonał o mniej niż jedną dziesiątą sekundy. Marquez wygrał trzy wcześniejsze wyścigi MotoGP w Austin, ale jak mówi Lorenzo, „jeśli możemy go tu pokonać, to właśnie w tym roku“.

Wyścigowe tempo czołówki jest jednak trudne do rozszyfrowania. Dopiero w sobotę rano zawodnicy otrzymali twardszą tylną mieszankę tylnej opony Michelin, a na czwarty trening wolny wyjechali ostrożnie z powodu wcześniejszych opadów deszczu podczas kwalifikacji Moto3. W niedzielę bardzo ważna będzie więc poranna rozgrzewka.

„Zbliżamy się do Marqueza i w takim tempie powinniśmy go tutaj pokonać za jakieś pięć, sześć lat” - żartował z kolei trzeci na polach startowych Valentino Rossi. Włoch podkreślał, że zmiana dostawcy opon pozwoliła mu w tym roku podkręcić tempo w kwalifikacji. Lorenzo między wierszami zaznaczył z kolei, że Włoch znów podglądał po treningach jego ustawienia, co pomogło mu podczas czasówki.

Rossi zaś zdementował w sobotę plotki łączące jego ekipę z Moto3 z przyszłorocznym awansem do MotoGP. Zapytany jednak, czy kiedyś widzi siebie w roli menedżera zespołu, opowiedział „na dziś nie, ale nigdy nie mów nigdy”.

Czwarty czas w kwalfikacji wywalczył Andrea Iannone, ale za swój błąd z Argentyny Włoch ruszy za karę do walki z trzeciej linii. Przed nim ustawią się Maverick Vinales, Cal Crutchlow i Andrea Dovizioso. Hiszpan ma dobre ustawienia na drugą połowę wyścigu i może zaskoczyć. Włoch z kolei walczył w treningach z problemami technicznymi, a jego tempo pozostaje zagadką.

Dopiero z ósmej pozycji ruszy sfrustrowany Dani Pedrosa, który podkreśla, że tegoroczne opony są dla niego zbyt sztywne, a minimalne ciśnienia zbyt wysokie. Wygląda na to, że czeka go trudny wyścig. Na czele z kolei walka zapowiada się elektryzująco. Podobnie jest w klasach Moto2 i Moto3, gdzie z pole position ruszą odpowiednio Alex Rins i Phillip Oettl.

Wyścig MotoGP dziś o godzinie 21:00. Bezpośrednia relacja w Polsacie Sport Extra i na Polsatsport.pl, gdzie wcześniej na żywo także rozgrzewki i zmagania Moto3 oraz Moto2.

Michał Fiałkowski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze