"Sądzę, że to nie jest tylko moja opinia. Wszystko wskazuje na to, że trener Dujszebajew to był dobry wybór" - powiedział PAP szef ZPRP.

 

Przyznał, że trwa doprecyzowanie planu przygotowań reprezentacji do igrzysk. Wiadomo, że w czerwcu rozegra ona dwa mecze eliminacji mistrzostw świata z Holandią (w tym w Katowicach).

 

Jego zdaniem turnieje eliminacyjne do igrzysk olimpijskich przyniosły kilka niespodziewanych rozstrzygnięć.

 

"Jeśli chodzi o turniej w Polsce, to na pewno niespodzianką jest, że kwalifikacji nie uzyskała Macedonia. Liczyliśmy, że to zespół, który będzie naszym największym konkurentem i że poziom sportowy, jaki reprezentuje zapewni mu awans. Jednak okazuje się, że nie tylko w Europie są silne drużyny. Udowodniła to Tunezja. Jednak największym zaskoczeniem jest to, że nie zakwalifikowała się Hiszpania” - powiedział Kraśnicki, dodając iż liczył także na udział w IO Norwegów.

 

„Sport jest jednak nieprzewidywalny. Być może nasza słabsza pozycja podczas mistrzostw Europy przerodzi się na lepszą podczas igrzysk olimpijskich” - zaznaczył.

 

Przyjechał on do Krakowa na konferencję prasową podsumowującą mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych, które odbyły się w Polsce. Większość spotkań biało-czerwonych oraz najważniejsze mecze ME rozegrano w Tauron Arenie Kraków. Jak przyznał, ZPRP myśli już o organizacji mistrzostw świata w 2023 roku, które zostaną rozegrane w kraju nad Wisłą oraz w Szwecji.

 

"Nie mam najmniejszych wątpliwości, że mistrzostwa świata bez Krakowa odbyć się nie mogą" - podkreślił Kraśnicki