Na mapie de_cache po stronie atakującej rozpoczęli zawodnicy FaZe Clan, którzy zdecydowali się na zaatakowanie bombsite'u A. Szybkie wejście i celne strzały zapewniły im kontrolę nad mapą i wkrótce pierwszy punkt padł na konto Rain'a i spółki. Dalsza część spotkania nadal przebiegała pod dyktando FaZe, którzy znakomicie zajmowali bombsite'y i wyczekiwali niezbyt mądrze wychylających się rywali. Team EnVyUs byli w stanie wygrać jedynie pojedyncze rundy, lecz ani razy nie udało im się złapać swego 'momentum'. W końcowych rundach pierwszej odsłony to jednak EnVyUs pokazało pazur i odrobiło kilka rund. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9-6 dla FaZe, choć początkowo nic nie wskazywało na to by NBK i spółka złapali z nimi kontakt.

Po zmianie stron od mocnego uderzenia rozpoczęli EnVyUs! Począwszy od rundy pistoletowej coraz bardziej formacja ta rozpędzała się i przewaga rywali topniała w oczach! Wkrótce mieliśmy wyrównanie 9-9 i obie ekipy szły łeb w łeb! Pod koniec to jednak geniusz poszczególnych indywidualności po stronie Francuzów dał o sobie znać i ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 16-12! To przedłuża szanse EnVyUs na awans do dalszej fazy zawodów. G2 Esports z kolei musi się pożegnać z dalszymi występami na tym turnieju.