W pierwszym meczu między tymi drużynami lepsi okazali się koszykarze z Koszalina, którzy po wyrównanym pojedynku pokonali szczecinian 93:86. W tamtym meczu po stronie AZS-u błyszczał Stefhon Hannahm który zdobył 24 punkty.

 

Od czasu ostatniego meczu derbowego AZS zmienił się nie do poznania. Pierwszym trenerem został dotychczasowy asystent Davida Dedka - niespełna 25-letni Kamil Sadowski. Zrezygnowano z Devona Austina, Ra’Shada Jamesa, a ostatnio też ze Stefhona Hannah.

 

Środowa porażka przekreśla szanse koszlinian na awans do fazy play-off. Z kolei King Wilki Morskie mieli zapewniony udział w niej już wcześniej.

 

Wynik spotkania otworzył C.J Aiken, kolejne punkty dla gospodarzy zdobywali Russel Robinson i Paweł Leończyk. Po 4 minutach King Wilki Morskie prowadził już 10:2. W kolejnych minutach pierwszej kwarty przewaga gospodarzy rosła. Dużo punktów rzucali Robinson, Leończyk i Kikowski. Goście popełniali proste błędy i nie byli w stanie odeprzeć ataków miejscowych. Dwie minuty przed syreną kończącą pierwszą kwartę przegrywali 10:25. W końcówce udało im się jednak zdobyć pięć punktów nie tracąc ani jednego.

 

W drugich 10-ciu minutach King Wilki Morskie kontynuowały pogrom. Ponownie świetnie spisywał się duet Robinson-Leończyk. Obrona AZS-u tego dnia nie istniała. W pewnym momencie gospodarze prowadzili już 22 punktami. W 3 kwarcie ich przewaga urosła do 30 punktów. Gościom udawało się częściej trafiać do kosza przeciwników, ale gra obronna stała na bardzo niskim poziomie. Mimo to AZS wygrał tę część zawodów 22:21 W Ostatniej partii meczu znowu lepsi okazali się gospodarze. Podłamani niekorzystnym wynikiem przyjezdni często ratowali się faulami czym prowokowali rzuty wolne. Najskuteczniejszymi zawodnikami w Drużynie King Wilków Morskich zostali Kikowski i Robinson. Obaj zdobyli po 19 punktów. W ekipie gości najwięcej punktów rzucił Adam Pachacek - 15.

 

King Wilki Morskie Szczecin - AZS Koszalin 101:73 (28:15, 30-13, 21-22, 22-23)

 

Anwil Włocławek - KKS Kutno 84:58 (16:11, 23:18, 22:20, 23:9)

 

Turów Zgorzelec - Siarka Tarnobrzeg 108:85 (27:25, 24:16, 29:25, 28:19)

 

Asseco Gdynia - Polpharma Starogard 79:70 (17:26, 18:11, 15:12, 12:13)

 

Dąbrowa Górnicza - Energa Czarni 89:76 (23:21, 14:22, 20:10, 32:23)

 

MKS Lublin - Polski Cukier Toruń 63:96 (16:16, 11:34, 16:18, 20:28)

 

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - Zastal Zielona Góra 58:70 (10:21, 16:16, 18:18, 14:15)

 

Rosa Radom - Trefl Sopot 73:64 (24:10, 14:13, 16:18, 19:23)