Arka Gdynia pokonała PGE GKS Bełchatów. Piękny gol Formelli! (WIDEO)

Piłka nożna

Arka Gdynia zrobiła kolejny krok w kierunku Ekstraklasy! Tym razem o jej sile przekonali się piłkarze PGE GKS Bełchatów, którzy przegrali 1:2. Dla żółto-niebieskich był to dwunasty ligowy mecz z rzędu bez porażki.

Gospodarze długo nie mogli złapać odpowiedniego rytmu. Przez pierwsze pół godziny lepiej prezentowali się piłkarze z Bełchatowa. Podkręcili tempo między 32. a 36. minutą, strzelając dwa gole. Najpierw na listę strzelców wpisał się Mateusz Szwoch, który dostał ładne podanie od Pawła Abbotta i wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Było to jego pierwsze trafienie od czasu powrotu do Gdyni. Cztery minuty później popis dał Dariusz Formella, który z ogromną łatwością ograł obrońcę, wpadł w pole karne i pomimo ostrego kąta kapitalnie uderzył w kierunku dalszego słupka. Bez dwóch zdań, to był piękny gol!

 

W 53. minucie goście mieli kapitalną okazję, by strzelić kontaktowego gola. Po faulu Alana Fialho sędzia wskazał bowiem na jedenasty metr. Chwilę później do rzutu karnego podszedł Patryk Rachwał i pewnym strzałem w sam środek pokonał bramkarza. W ten sposób zakończyła się fantastyczna seria Michała Marcjanika. Do tej pory, kiedy 21-latek przebywał na boisku, jego drużyna nie traciła bramek.

 

W drugij części meczu kibice byli przede wszystkim świadkami piłkarskiej wojny. Było więcej zaciętej walki i fauli niż sytuacji podbramkowych. - Nerwówka była. I to faktycznie na nasze życzenie. Uważam, że wyszło nasze doświadczenie i dowieźliśmy korzystny wynik - powiedział po końcowym gwizdku Antoni Łukasiewicz.

 

Drużyna Grzegorza Nicińskiego nie przegrała jeszcze ani jednego meczu wiosną. Przy okazji zaoszczędziła wysiłku Rafałowi Ulatowskiemu. Trener "Brunatnych" obiecywał przed meczem, że jeśli jego piłkarze wygrają w Gdyni, to przebiegnie w garniturze 34 okrążenia, czyli tyle, ile mieli punktów przed tym meczem.

 

Arka Gdynia - PGE GKS Bełchatów 2:1 (2:0)

Bramki: Szwoch 32, Formella 36 - Rachwał 56 (k)

 

Arka: Konrad Jałocha - Tadeusz Socha, Michał Marcjanik, Alan Fialho, Marcin Warcholak - Marcus Vinícius (84. Miroslav Božok), Antoni Łukasiewicz, Michał Nalepa (87. Yannick Kakoko), Mateusz Szwoch, Dariusz Formella - Paweł Abbott (46. Rafał Siemaszko)

 

Bełchatów: Maciej Krakowiak - Lukas Klemenz, Seweryn Michalski, Václav Cverna, Lukáš Kubáň - Aghwan Papikjan (75. Łukasz Wroński), Patryk Rachwał, Szymon Zgarda (56. Mateusz Szymorek), Alen Ploj, Petr Zapalač - Cezary Demianiuk (70. Hieronim Gierszewski)

MC, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze