Czy zanim znalazłeś się w IHG śledziłeś poczynania drużyny i miałeś w głowie pomysły na usprawnienie jej funkcjonowania? Czy zacząłeś interesować się tematem dopiero, gdy pojawiła się oferta pracy?

 

Z racji tego że znam większość członków drużyny już od dłuższego czasu ich śledziłem ich poczynania. Miałem swoje przemyślenia na temat ich gry, lecz nie zagłębiałem się w jakąś szczegółową analizę ich problemów, nigdy nie stawiałem się w roli ich trenera bo też nigdy nie przyszło mi do głowy, że nim zostanę. W ostatnim czasie w drużynie zmienił się też mid laner oraz w ciągu ostatniego miesiąca zmieniła się też meta gry, co znacząco wpłynęło na dynamikę gry w naszym zespole. Kilka moich starych pomysłów i przemyśleń po prostu się przedawniło. Lecz gdy jest się w środku drużyny na co dzień i przysłuchuje się komunikacji z bliska oraz ogląda wszystkie treningi, to nowych pomysłów nie brakuje.

 

Czym różni się Twoja rola w drużynie od Veggiego? Dlaczego jesteś analitykiem, a nie trenerem?

 

Nie jestem do końca pewien czym różni sie nasza praca, gdyż nigdy nie pytałem co dokładnie robił Veggie. Staram się dostosować swoje umiejętności i to co jestem w stanie zaoferować do tego czego oczekują ode mnie chłopaki. Wydaje mi się, że oprócz tego że staram się poprawić naszą grę, to dużo więcej czasu poświęcam na rozpracowanie zbliżającego się przeciwnika. A analitykiem jestem z tego względu, że w wszelkich sporach staram się zajmować pozycję bezstronnego i obiektywnego obserwatora, a nie arbitra. Mamy na tyle doświadczoną drużynę, że częściej służę jako dodatkowa opinia i bank informacji, a nie osoba która stara się coś z góry narzucić.

 

Na czym polega Twoja praca? Rozumiem, że jesteś z drużyną na TeamSpeaku podczas najważniejszych meczów, ale co poza tym? Ile razy obejrzałeś pierwszą, przegraną grę z HOLO HOLO HOLO żeby wyeliminować popełnione tam błędy?

 

Jestem z drużyną na Team Speaku nie tylko podczas oficjalnych meczy, ale także podczas treningów czy spotkań gdzie chcemy coś omówić. Moja praca polega głównie na oglądaniu naszych gier, gier naszych przeciwników oraz gier najwyższego szczebla ze wszystkich major regionów świata czyli obu LCSów, LCK oraz LPL. Wyciągam wnioski, szukam tendencji, robię dużo notatek i staram się poprawiać różne aspekty naszej gry od draftu, poprzez swapy do takich aspektów jak kontrola objective’ów. Nad przegraną z HoloHoloHolo nie musiałem spędzać zbyt dużo czasu. Już w przerwie przed drugą grą wiedzieliśmy co zrobiliśmy źle, wprowadziliśmy pewne poprawki przy wyborze championów i w samej grze co zaowocowało dość szybkimi zwycięstwami w kolejnych grach.


Miesiąc temu rozmawiałem z Overpowem i mówił, że drużyna raczej nie trenuje wspólnie, a zamiast tego ogranicza się do współnych gier w dynamicznej kolejce. Zmieniło się coś od tamtego czasu? IHG trenuje więcej całą drużyną? Rozgrywaliście już jakieś scrimy z drużynami z Europy? 

 

Ostatnimi czasy gramy dość dużo, oprócz wspomnianej dynamicznej kolejki gramy scrimy około 5 razy w tygodniu, a w najbliższych dniach planujemy dłuższy bootcamp w ramach przygotowań do przyszłych turniejów lanowych. Kładziemy duży nacisk na kwalifikacje do Challenger Series. Rozgrywamy scrimy z różnymi zespołami na naszym poziomie z całej Europy, a ich wyniki zależą od tego jak bardzo eksperymentujemy, czy testujemy nowe kompozycje czy szlifujemy sprawdzone schematy, od formy dnia naszych zawodników oraz oczywiście od tego co zaprezentuje przeciwnik. Powiedziałbym że wygrywamy raczej większość scrimów, ale nie przykładamy do tego wielkiej wagi, traktujemy to wszystko jako dobry trening, a jak można się łatwo domyśleć z przegranych gier można wyciągnąć więcej wniosków i dostrzec małe błędy nad którymi można pracować w przyszłości.

 

Czy z racji swojego doświadczenia w dżungli przykładasz największą uwagę do poprawienia gry Tabasko na tej pozycji?

 

Nie, nie (śmiech). Od czasu gdy grałem competetive w League of Legends minęły już prawie 3 lata. Cała dżungla została całkowicie przerobiona kilkukrotnie, doszły nowe rodzaje smite’ów, masa nowych bohaterów, które wcześniej nawet nie istniały, bardziej mógłbym doradzać Mystiquesowi z racji tego, że największe sukcesy w „karierze” święciłem na pozycji supporta i dużo aspektów w graniu z Marksmanem na linii zostało niezmienionych przez lata. Lecz jest trochę prawdy w tym pytaniu, największą uwagę poświęcam Tabasko lecz z innych względów. Jungler ma największy wpływ na drużynę we wczesnej fazie rozgrywki, nadaje tempa grze i kierunku, w którym owa drużyna ma podążać, także ma wiele zadań i odpowiedzialności w grze, więc staram się mu w tym pomóc jak tylko mogę.

 

Co jest najmocniejszą i najsłabszą stroną Illuminar Honor Gaming?

 

Do naszych najmocniejszych stron zdecydowanie zaliczyłbym doświadczenie oraz wszechstronność. Mamy kilku weteranów w drużynie, co bardzo pomaga nie tylko w grze jaki i poza nią. Chłopaki nie odczuwają żadnego stresu w ważnych meczach i podchodzą do swoich obowiązków z zimną głową. Z racji lat spędzonych na Lidze Legend i wielokrotnego dostosowywania się do zmieniającej się mety mamy szeroki wachlarz zagrań i bohaterów, łatwo jesteśmy w stanie dostosować się pod konkretnego przeciwnika. Do słabszych strono nad którymi pracujemy zaliczyłbym komunikacje w niektórych sytuacjach, jako że zespół jest stosunkowo młody w obecnym składzie personalnym. W bardziej szczegółowe strony nie będę się wdawał bo nie ma po co pomagać naszym przeciwnikom!

 

Uważacie się za faworytów ESL Mistrzostw Polski?

 

Patrząc na to obiektywnie z boku równorzędnych faworytów jest dwóch, czyli my i zlepka innych ex-LCS graczy, która powstała tylko na ten turniej (Szef+6). Nie zamierzamy lekceważyć dwóch pozostałych ekip, podejdziemy do każdego meczu z szacunkiem i na pełnym skupieniu. A ja mam nadzieje, że praca i przygotowania, które włożyliśmy w te Mistrzostwa Polski zaprocentują i to my będziemy tytułować się Mistrzami Polski! Przynajmniej do kolejnej edycji.

 

O nowego analityka zapytaliśmy też zawodników. Wojciech "Tabasko" Kruza, jungler Illuminar Honor Gaming o zmianach w sztabie szkoleniowym:

Wydaje mi sie ze eRot1c będzie bardziej przydatny niż Veggie. My nie potrzebujemy trenera, który będzie kazał nam kopiować rzeczy z Korei, a kogoś kto będzie jak 6 gracz, kogoś kto doskonale ogarnia aktualną metę. Taki analityk jak erot1c daje nam też inne spojrzenie na grę. To wskazówki z perspektywy osoby, która jest na poziomie gracza, a nie wyżej w hierarchii jak trener.