Młody Holender zyskał na kontuzjach w zespole i zdążył rozegrać już dziewięć meczów w tym sezonie. Do tego regularnie występował w zespole do lat 21 oraz Młodzieżowej Lidze Mistrzów, więc o czas spędzany na boisku nie musiał się martwić. W sobotę wystąpił nawet w ważnym, półfinałowym starciu z Evertonem, które to Manchester United wygrał 2:1. W tym miesiącu "Czerwone Diabły" wygrały również ligowe spotkanie z Aston Villą. Po końcowym gwizdku wynik zdecydowanie uderzył mu do głowy, bo ten niepozorny zawodnik miał ciekawe plany na celebrowanie zwycięstwa...

 

Na celowniku młodego Holendra znalazła się francuska gwiazda reality-show Eglantine-Flore Aguilar, która jest już znana ze swoich podbojów wśród piłkarzy Premier League. W przeszłości spotykała się przecież z choćby Mario Balotellim, Ashleyem Cole'em, Saido Berahino, Ashleyem Youngiem, Theo Walcottem czy też nieokreślonymi zawodnikami Fulham czy też Aston Villi. Można więc zaryzykować, że skompletowała całkiem niezłą, angielską jedenastkę. - Piłkarze są łatwi, nigdy nie jestem zdziwiona, że do mnie wracają - mówiła dwa lat temu.

 

Wróćmy jednak do sprawy z Fosu-Mensahem. Holender wysłał kobiecie SMS-a, w którym zaproponował... trójkąt, do którego miał zaprosić jeszcze kolegę z zespołu Anthony'ego Martiala. - Udźwigniesz to? - pytał w wiadomości tekstowej. Aguilar przyznała również, że piłkarz dzień wcześniej wysłał jej nagranie wideo. Nastolatek zaczął obserwować kobietę na Instagramie na początku kwietnia i to właśnie wtedy zaczął "zapoznawanie się". Trzeba przyznać, że jest bardzo  bezpośredni, bo już kilka dni póżniej napisał wcześniej wspomnianego SMS-a...

 

Fosu-Mensah na tym nie poprzestał. W bardzo prostych słowach domagał się wręcz zbliżenia seksualnego oraz żądał, by Aguilar wysłała mu swoje nagie zdjęcia. - Timothy może myśleć, że osiągnął szczyt, bo jest w pierwszej drużynie Manchesteru United, ale w rzeczywistości jest tylko małym chłopcem. Nie ma pojęcia, jak oczarować kobietę - powiedział. Holender był bardzo zdesperowany i więc błagał o seks.

 

Zupełnie inne zdanie miała o Martialu. - Był czarujący i wiedział, jak ze mną rozmawiać - powiedziała. Dodała także, że odpowiedziała na wiadomość Fosu-Mensaha, lecz nie zamierza po tak krótkiej znajomości spełniać takich próśb.

 

Było warto?