Piłkarz Leicester był dwa kroki od śmierci! Został uratowany w ostatniej chwili

Piłka nożna
Piłkarz Leicester był dwa kroki od śmierci! Został uratowany w ostatniej chwili
fot. PAP

O wielkim szczęściu może mówić Demarai Gray. Mało brakowało, by skrzydłowy Leicester... wpadł pod wirnik helikoptera! Od wypadku dzieliły go dwa kroki, ostatecznie został zatrzymany przez lotniskowego stewarda.

W niedzielę odbyła się oficjalna ceremonia wręczenia nagrody dla najlepszego piłkarza sezonu. Triumfował zgodnie z przewidywaniami piłkarz Leicester City Riyad Mahrez, który zdobył w tym sezonie 17 bramek i zaliczył 11 asyst. Jego koledzy z zespołu wybierali się na tę uroczystość. Po wylądowaniu na małym lotnisku w Londynie, które służy raczej helikoperom, nic nie zwiastowało tragedii. Po wyjściu z maszyny wszyscy zawodnicy Leicester udali się w prawą stronę. Wszyscy prócz Graya...

Był chyba zbytnio rozkojarzony. 19-latek zmierzał prosto pod wirnik helikoptera i gdyby nie przytomna reakcja stewardów, którzy krzyczeli i szybko pobiegli w jego stronę, mogłoby się to fatalnie skończyć. W ostatniej chwili jeden z nich złapał piłkarza i odciągnął w bezpieczną strefę. Ostatecznie skończyło się tylko na gigantycznym strachu, a Gray otrzymał solidną reprymendę od pracowników lotniska. Nie potrafił także powiedzieć, dlaczego odłączył się od grupy. Okazało się, że było dwa kroki od śmierci!

/źródło: Twitter/Daily Mail

Helikoptery zostały wynajęte przez Leicester, by piłkarze, sztab i wszyscy związani z zespołem na czas dotarli na galę. Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie.

 

Gray przyszedł do Leicester w zimowym okienku transferowym z Birmingham City za 4 miliony funtów.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze