Anglicy historię relacjonują następująco: Adam Johnson poproszony został przez współwięźnia, z którym dzieli celę o uprzątnięcie swoich włosów spod prysznica, ten zaś zareagował agresywnie: "Wiesz kur... kim ja jestem?!", po czym doszło do rękoczynów. Johnson został uderzony w twarz przez innego z więźniów i zaczął rozpaczliwie się bronić.

Czy to prawdziwa relacja z tego, co się wydarzyło? Ciężko zweryfikować, pewne jest jednak jedno: dla zawodnika, który jeszcze kilka miesięcy temu zarabiał 60 tys. funtów tygodniowo i żył w luksusie swojej wartej kilka milionów posesji, tak drastyczna zmiana otoczenia może okazać się próbą nie do przetrwania.

Johnson usłyszał zarzut pięciu lat pozbawienia wolności po uznaniu go winnym za molestowanie seksualne 16-letniej dziewczyny. Swój wyrok odsiaduje w więzieniu Moorland, które jest jednym z najnowocześniejszych i najlepiej wyposażonych w kraju: posiada pokoje gier, siłownię i obiekty sportowe.

Były reprezentant Anglii znany jest z występów w Sunderlandzie, Manchesterze City i Middlesbrough. Czarne Koty rozwiązały z zawodnikiem kontrakt 25 marca 2016. W reprezentacji wystąpił 12-krotnie.