MSI: SKT dopina formalności w spotkaniu z SuperMassive

Inne
MSI: SKT dopina formalności w spotkaniu z SuperMassive

SK Telecom T1 bezproblemowo pokonało reprezentantów Międzynarodowej Dzikiej Karty z SuperMassive. Turecki zespół zdołał zdobyć tylko jedno zabójstwo podczas trwania prawie półgodzinnej gry, a całe spotkanie przypominało bardziej wybryk dynamicznej kolejki niż pojedynek na jednym z najważniejszych turniejów League of Legends.

Żądne krwi SKT dominowało pojedynek od samego początku. Najlepiej bawił się Blank, który do spółki z Duke'm dominował przeciwnego top lanera we wczesnej fazie gry. Później już cała drużyna SKT była bezlitosna. Faker skończył ze statystykami 5-0-6, Bang z 7-0-8 jako Ezreal, a Wolf 0-0-14 jako Karma.

 

 

Oprócz zdobycia jednego zabójstwa i jednej wieży tureckiej drużynie udało się ukraść wzmocnienie barona, ale nie miało to żadnego wpływu na przebieg pojedynku. Przewaga SKT była tak duża, że po spotkaniu mogliby podejść do zawodników SuperMassive za kulisami i zabrać im ich pieniądze na drugie śniadanie.

 

Michał Bogacz

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze