Chemik Police ma nowego prezesa

Siatkówka
Chemik Police ma nowego prezesa
fot. chemik-police.com
Joanna Żurowska

Pięć dni po wywalczeniu trzeciego z rzędu tytułu mistrzyń Polski siatkarek szefowa klubu Chemik Police Joanna Żurowska zrezygnowała ze stanowiska. Rada Nadzorcza do pełnienia obowiązków prezesa desygnowała Adama Kulbieja, dotychczasowego przewodniczącego tego gremium.

O zmianach we władzach klubu poinformowano na stronie internetowej.

 

"Pani Żurowska złożyła rezygnację, argumentując ją przyczynami osobistymi i zdrowotnymi. Miała takie prawo. Rada Nadzorcza przyjęła rezygnację i powierzyła mi obowiązki kierowania klubem" - powiedział Kulbiej.

 

Żurowska kierowała Chemikiem Police od 2012 r. Za jej kadencji klub najpierw uzyskał awans od ekstraklasy, a potem przez trzy sezony z rzędu zdobył mistrzostwo kraju i dwukrotnie z powodzeniem rywalizował w fazach grupowych Ligi Mistrzyń, awansując do fazy pucharowej.

 

Żurowska w listy Platformy Obywatelskiej dwa lata temu z powodzeniem startowała w wyborach samorządowych do Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. Jesienią ubiegłego roku ubiegała się o mandat posła - tym razem bez sukcesu.

 

Chemik jest silnie związany z giełdową spółką Zakłady Chemiczne "Police" należącą do Grupy Azoty, kontrolowanej przez skarb państwa. Po wyborach zarówno w Grupie Azoty, jak i w ZCh Police doszło do zmian zarządów. W czwartek w Policach odbyła się konferencja prasowa nowego zarządu spółki, która jest głównym sponsorem Chemika. Prezesi zapowiedzieli, że firma będzie nadal sponsorować klub.

 

Kulbiej ma wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu klubów siatkarskich. Przed laty stał na czele Piasta Szczecin, który na rok wprowadził do ekstraklasy.

 

"W piątek rozpoczynam pracę prezesa. Trzeba zacząć budować skład na następny sezon" - zaznaczył.

 

Kadencja Rady Nadzorczej sportowej spółki Chemik Police kończy się 18 czerwca.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze