O tym, że Vive jest najlepszą polską drużyna ostatnich lat wie niemal każdy. W ostatnich siedmiu sezonach kielczanie dali sobie wydrzeć tytuł zaledwie raz i wszystko wskazuje na to, że podobna historia szybko się nie powtórzy. Jedynym problemem podopiecznych Tałanta Dujszebajewa może być zmęczenie. Szczypiorniści z Kielc walczą na kilku frontach: w lidze, Pucharze Polski oraz Lidze Mistrzów, jednak od kilku sezonów to dla nich norma.

 

Mniejsze obciążenie i presja spoczywa na barkach zespołu z Płocka, który już jakiś czas temu pożegnał się z rozgrywkami europejskimi. Wisła od kilku lat stara się przełamać hegemonie kielczan, ale zawsze z marnym skutkiem. Nadzieje płocczanom dało zwycięstwo odniesione w rundzie zasadniczej. Mimo to w Hali Legionów zawodnicy Manolo Cadenasa faworytami na pewno nie będą.

 

Transmisja finału PGNiG Superligi mężczyzn Vive Tauron Kielce - Orlen Wisła Płock od 18:00 w Polsacie Sport. Komentują Tomasz Włodarczyk i Artur Siódmiak.