Cztery ostatnie mecze między Pogonią Szczecin a Zagłębiem Lubin kończyły się remisem, lecz tym razem - jak zapewniały obie strony - miało być inaczej, zwłaszcza że stawką był awans do europejskich pucharów. W lepszej sytuacji byli goście, którzy mieli dwa punkty przewagi nad niedzielnym przeciwnikiem. Pytanie tylko, czy którejkolwiek z drużyn na tym zależało?

Po prawie godzinie gry piłkarze oddali... jeden celny strzał. Na szczęście kluczowe jest tu słowo "prawie" bo kolejne trzy uderzenia... lądowały w siatce! Najpierw gola dla Pogoni strzelił Ricardo Nunes, a po chwili ładne dośrodkowanie Łukasza Janoszki wykorzystał Jarosław Kubicki. Po kolejnych czterech minutach było już 2:1 dla "Miedziowych". Kolejną asystę zanotował Janoszka, a przytomnym strzałem popisał się Arkadiusz Woźniak.

 

W końcówce Zagłębie postawiło kropkę nad "i". Po sporym bilardzie w polu karnym Pogoni najsprytniejszy okazał się Krzysztof Piątek, który ładnym uderzeniem ustalił wynik meczu na 1:3. Lubinianie mają więc trzy punkty przewagi nad piątą w tabeli Lechią Gdańsk.


Pogoń Szczecin - Zagłębie Lubin 1:3 (0:0)

Bramki: Nunes 57 - Kubicki 60, Woźniak 64, Piątek 88.

Pogoń: Słowik - Frączczak, Czerwiński, Fojut, Lewandowski (68 Listkowski) - Nunes, Matras, Gyurcso (46 Przybecki) - Murawski - Zwoliński (46 Akahoshi), Dwaliszwili.

Zagłębie: Polacek - Todorovski, Dąbrowski, Guldan, Tosik - Piątek Łukasz, Kubicki - Janoszka (82 Zbozień), Starzyński (76 Rakowski), Woźniak - Piątek Krzysztof (84 Papadopulos).

Żółte kartki: Fojut, Matras