Afera FIFA: Nikaraguańczyk Julio Rocha odpowie w USA

Piłka nożna
Afera FIFA: Nikaraguańczyk Julio Rocha odpowie w USA
fot. PAP/EPA

Szwajcarski Sąd Federalny w poniedziałek wyraził zgodę na ekstradycję do USA byłego prezesa federacji piłkarskiej Nikaragui. Julio Rocha był jednym z pierwszych działaczy FIFA zatrzymanych 27 maja 2015 roku w luksusowym hotelu w Zurychu pod zarzutem korupcji.

Tego dnia szwajcarska policja na wniosek Departamentu Sprawiedliwości USA zatrzymała siedmiu wysokiej rangi działaczy FIFA. Wśród nich byli wiceprezydenci FIFA Jeffrey Webb z Kajmanów oraz Urugwajczyk Eugenio Figueredo.

Pozostali zatrzymani to Kostarykanin Eduardo Li, Nikaraguańczyk Julio Rocha, Costas Takkas z Kajmanów, Esquivel i Brazylijczyk Jose Maria Marin. Kilka innych osób zostało objętych dochodzeniem.

Wszyscy zatrzymani związani byli z regionalnymi federacjami piłkarskimi w Ameryce Południowej (CONCACAF) i Północnej (CONMEBOL). Są oni podejrzewani o korupcję przy wyborze gospodarzy MŚ 2018 i 2022. Do tego dochodzą zarzuty przyjmowania i dawania łapówek na łączną kwotę sięgającą nawet 100 milionów dolarów.

Prowadzący w tej sprawie śledztwo Amerykanie od początku domagali się ich ekstradycji, ale większość z zatrzymanych na to się nie zgadzała. Pierwszym, który zgodził się na ekstradycję był Webb. W lipcu ubiegłego roku został przewieziony do USA, gdzie stanął przed Sądem Federalnym, ale nie przyznał się do winy.

Także Rocha wyraził zgodę na ekstradycję, ale nie do USA, tylko do Nikaragui. Przez kilka miesięcy jego prawnicy robili wszystko co możliwe, aby ich klient nie znalazł się w USA. Po dzisiejszej decyzji sądu, sprawa jest jednak przesądzona. W USA po udowodnieniu winy grozi mu nawet 20 lat więzienia.

RH, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie