W kolejnym wydaniu poniedziałkowego magazynu Puncher gościem była Oleksandra Sidorenko (3-0), która już w najbliższą sobotę, podczas gali w Kędzierzynie-Koźlu zmierzy się z Klaudią Szymczak (2-7, 1 KO). Obok zbliżającej się walki, tematem rozmowy była najbliższa przyszłość pięściarki i jej ewentualne starcia z Ewą Brodnicką (10-0, 2 KO) i Ewą Piątkowską (9-1, 4 KO).

 

"Oglądałam jej walki z Ewą Brodnicką i Ewą Piątkowską, z obiema zawodniczkami przegrała. Nie jest wygodną rywalkom, nie boksuje czysto, preferuje brudny boks, idzie do przodu. To nie będzie wygodna walka, ale ring pokaże, kto jest lepszy" -  powiedziała Oleksandra Sidorenko.

 

Dokąd zmierza kariera Saszy Sidorenko? - zapytał prowadzący program Mateusz Borek.

 

"Jak w przypadku każdej zawodniczki: do mistrzostwa świata" - odpowiedział promotor Mariusz Grabowski i po chwili dodał: "Gdy rozmawiam z Saszą Sidorenko albo Ewą Brodnicką, to tylko mistrzostwo świata wchodzi w grę. Dlatego celujemy z Saszą w to mistrzostwo. Pierwszym etapem będzie zdobycie mistrzostwa Europy, a później zobaczymy. Możemy to wszystko pogodzić. Ewa Brodnicka ma już mistrzostwo Europy, ewentualnie może zawalczyć o mistrzostwo świata, a  Sasza powalczy o pas mistrzyni Europy".

 

Celem mistrzostwo Europy, ale w jakiej kategorii?

 

"Podobnie jak u Ewy Brodnickiej w kategorii lekkiej. Ewentualnie myślę o złożeniu propozycji Ewie Piątkowskiej, by zawalczyła z Saszą Sidorenko w wadze półśredniej. Ewa Piątkowska mówiła, że czeka na rywalkę, która się zgłosi po ten pas, więc my jesteśmy chętni i się po ten pas zgłaszamy" - stwierdził Mariusz Grabowski.

 

Transmisja gali w Kędzierzynie-Koźlu w sobotę 14 maja w Polsacie Sport od godziny 20.00.