Wszyscy kochają Wasyla!

Piłka nożna
Wszyscy kochają Wasyla!
fot. PAP
Marcin Wasilewski jest teraz w Anglii jednym z bohaterów sezonu

Trwa cudowny weekend Marcina Wasilewskiego – ledwo co wywalczył mistrzostwo Anglii z rewelacją tego sezonu – Leicester, a w niedzielę mógł cieszyć się kolejnym wyróżnieniem. O polski m obrońcy nie zapomnieli bowiem fani i działacze jego poprzedniego klubu. W niedzielę „Wasyl” odebrał wyjątkowe gratulacje na Constant Vanden Stock Stadium.

Jeszcze w sobotę Wasilewski świętował mistrzostwo Anglii. Odebrał puchar i wraz z kolegami przeżywał wyjątkowe chwile. Prawdopodobnie polscy fani nowego mistrza przygotowali nawet transparent z napisem: „Wasilewski -> EU” i wezwaniem do trenera Adama Nawałki, aby powołał obrońcę na zbliżający się turniej we Francji. Feta podopiecznych Claudio Ranieriego nie miała chyba końca, ale akurat „Wasyl” szybko pozbierał się i następnego dnia zameldował się w Belgii.


Polak o 14.30 uroczyście otworzył starcie ligowe Anderlecht Bruksela – Oostende. Wcześniej przywitał się z trenerem i działaczami „Fiołków” oraz odebrał pamiątkową koszulkę. Kibice i oficjele klubu z Brukseli chcieli w ten sposób uhonorować swojego byłego piłkarza, który w tym sezonie jest członkiem jednej z największych rewelacji w europejskiej piłce. Choć Wasilewski zagrał tylko w trzech spotkaniach Leicester, to i tak przyczynił się do wywalczenia mistrzowskiej korony w Anglii.


Niespełna 36-latej występował w Anderlechcie od 2006 roku, gdzie trafił po krótkiej przygodzie w Lechu Poznań. Przez sześć i pół sezonu w Belgii Polak wywalczył cztery mistrzostwa kraju, Puchar Belgii i trzy Superpuchary. W 2013 roku przeniósł się do Lecester City, które występowało wówczas jeszcze w Championship. Już w pierwszym sezonie wywalczył z tą ekipa jednak awans do Premier League. Zarówno na zapleczu, jak i w pierwszym roku w elicie Polak był podstawowym piłkarzem swojej drużyny i wystąpił w 56 spotkaniach ligowych, strzelając jednego gola.


Jak widać jednak kibice „Fiołków” nadal nie zapomnieli o byłym piłkarzu i przywitali go owacja na stojąco. Wasilewski był wyraźnie wzruszony.

MARLE, Sportowe Fakty, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze