Tomillero był arbitrem niższych klas rozgrywkowych w Hiszpanii. Zaledwie 21-letni Hiszpan sędziowaniem zajmował się niemal pół życia, często opowiadał o tym zawodzie jako swojej pasji. Ostatnie tygodnie jednak zmieniły jego życie bezpowrotnie. 26 marca, podczas wywiadu z jedną z hiszpańskich gazet przyznał się on do homoseksualizmu.

Kolejne tygodnie dla Tomillero stały się piekłem. Na początku kwietnia, podczas spotkania drugiej ligi młodzieżowych rozgrywek Andaluzji 21-latek miał usłyszeć od kit mana niezwykle obraźliwą wiązankę zakończoną "Ty pe**le*". Zła sława sędziego rosła z tygodnia na tydzień, zaś apogeum sprawy przyszło podczas spotkania Portuense - San Fernando Isleno.

W 47. minucie spotkania sędzia podyktował rzut karny, który zmieniło jego życie na zawsze. Z widowni po swojej decyzji mógł usłyszeć "To ten gej, który przyznał się w telewizji", "wpakujemy ci tę bramkę w d**ę, ty pe**le!". Tomillero przyznawał, że byłby w stanie znieść kolejne obrazy słowne, jednak prawdziwym gwoździem do trumny okazała się reakcja innych kibiców.

Tłum zgormadzony na stadionie ryknął śmiechem. "To dotknęło mnie najbardziej, ten moment zaważył. Nie jestem w stanie dłużej wysłuchiwać obelg na swój temat". Tomillero krótko po meczu zgłosił hiszpańskiej federacji swoją rezygnację.