Po 112 latach West Ham żegna się z Upton Park

Piłka nożna
Po 112 latach West Ham żegna się z Upton Park
fot. PAP/PA

Piłkarze West Ham United we wtorkowy wieczór po raz ostatni zagrają na Upton Park we wschodnim Londynie. Od przyszłego sezonu przenoszą się na stadion olimpijski w Stratford.

Zawodnicy "Młotów" zmierzą się w pożegnalnym meczu z Manchesterem United, który wciąż walczy o czwarte miejsce, dające kwalifikację do Ligi Mistrzów. Kibice obu drużyn będą mieli we wspomnieniach spotkanie z 1995 roku, kiedy West Ham powstrzymał "Czerwone Diabły" przed zdobyciem tytułu mistrzowskiego, doprowadzając do remisu 1:1 w ostatniej kolejce.

 

Po zakończeniu wtorkowego spotkania kibice zobaczą 45-minutową ceremonię pożegnalną, której szczegóły ukrywane są w tajemnicy. Londyński dziennik "Evening Standard" informuje jednak, że wydarzenie może kosztować nawet 250 tys. funtów (1,4 mln złotych), a weźmie w nim udział ponad 100 byłych piłkarzy West Hamu. Wiceprezes klubu David Sullivan żartował jednak w rozmowie z dziennikarzami, że "zobaczycie więcej płaczących mężczyzn w jednym miejscu niż kiedykolwiek w historii - to chyba kwalifikuje się na rekord Guinessa".

 

35-tysięczny stadion służył West Hamowi od sezonu 1904/1905, kiedy był nazywany przez lokalnych mieszkańców "Zamkiem". W pierwszym oficjalnym spotkaniu 1 września 1904 roku "Młoty" pokonały 3:0 inny londyński zespół, Millwall, w obecności ponad 10 tys. kibiców. Od tamtej pory na stadionie rozegrano blisko 2397 meczów, z czego 1273 zakończyły się zwycięstwem gospodarzy.

 

 

W przeszłości klub mierzył się m.in. z problemami dotyczącymi odbudowy obiektu po wybuchu rakiety V-1 w sierpniu 1944 roku, co zmusiło zawodników West Hamu do rozegrania dziesięciu meczów na wyjeździe podczas odbudowy stadionu.

 

To właśnie na Upton Park kibice "Młotów" widzieli m.in. popisy Geoffa Hursta, który w 1968 roku zdobył podwójnego hat-tricka w wygranym 8:0 meczu z Sunderlandem i dramatyczny półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów z 1976 roku, w którym gospodarze pokonali Eintracht Frankfurt 3:1 i odrabiając straty z pierwszego meczu awansowali do finału rozgrywek.

 

Na początku lat 90. obiekt został przebudowany w oczekiwaniu na wnioski raportu Taylora, badającego kwestię tragedii na Hillsborough, która doprowadziła do znacznych zmian w architekturze obiektów piłkarskich w Wielkiej Brytanii, m.in. likwidując trybuny stojące.

 

Od przyszłego sezonu West Ham będzie występował na stadionie olimpijskim zbudowanym na potrzeby igrzysk w Londynie w 2012 roku. Obiekt został przystosowany do wymagań rozgrywek piłki nożnej i będzie mógł pomieścić aż 60 tys. widzów, z czego 52 tys. miejsc zostały już wykupione przez posiadaczy karnetów. W ramach 99-letniej umowy najmu klub będzie wpłacał do kasy miejskiej 2,5 miliona funtów rocznie (14 mln złotych). W toku negocjacji z miastem i funduszem zarządzającym obiektami olimpijskimi "Młoty" pokonały w walce o przejęcie obiektu m.in. lokalnych rywali, Tottenham Hotspur.

 

Po przeprowadzce do Stratford, dotychczasowy obiekt na Upton Park zostanie przekazany deweloperowi, który planuje zbudować tam 800 mieszkań oraz wiele sklepów i punktów usługowych. Jedna czwarta nowych domów ma być dostępna w ramach tzw. polityki mieszkań w przystępnej cenie, powiązanej ze średnimi zarobkami w danej dzielnicy.

 

Kibice West Hamu będą mogli jednak liczyć na pamiątki: od 18 maja klub rozpocznie sprzedaż wyposażenia stadionu. Krzesełka będą dostępne już od 50 funtów.

 

Na dwie kolejki przed końcem sezonu West Ham zajmuje siódme miejsce w tabeli Premier League z 21 punktami straty do mistrzów Anglii, Leicester City.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze