Karolina Owczarz: Wniosłeś na wagę prawie 119 kg, a to bardzo zbliżony wynik do wagi przed walką z Powietkinem.

Mariusz Wach: Waga jest i forma też jest zbliżona, ale mogę zapewnić, że przed kolejnymi pojedynkami będę kilka kilogramów lżejszy. Trenowałem naprawdę ciężko w ostatnim czasie, ale wcześniej miałem troszkę dłuższą przerwę. Jestem zadowolony z tej wagi.

Dzisiaj było spokojnie na ważeniu, ale to w Twoim przypadku norma.

Dokładnie, było jak zawsze. Ciężko mnie wyprowadzić z równowagi i do tej pory nigdy się to nie przydarzyło. W walce postaram się pokazać swoją agresję i mam nadzieję, że mi się to uda.

Spora przerwa za Tobą, więc muszę zadać pytanie o Twoją formę.

Myślę, że jest dobrze. Sparingi dziesięciorundowe pokazały, że wszystko jest w porządku. Zawsze jednak może być zdecydowanie lepiej, ale trzeba uważać, aby się nie przetrenować. Formy życia nie przygotowałem na pewno i na nią będziecie jeszcze musieli poczekać.

Wywiad z Mariuszem Wachem w załączonym materiale wideo!

Gala w Kędzierzynie-Koźlu już dziś. Transmisja od 20.00 w Polsacie Sport.