Wach wygrał, ale zawiódł! Zwycięstwo Sidorenko i nokaut Parzęczewskiego!

Sporty walki

Mariusz Wach (32-2, 17 KO) w Kędzierzynie-Koźlu powrócił do ringu po porażce z Aleksandrem Powietkinem (30-1, 22 KO). Marcelo Luiz Nascimento (22-13, 19 KO) okazał się rywalem niezwykle niewygodnym i sprawił sporo problemów Polakowi. Ostatecznie na kartach punktowych zwyciężył Wach, ale występu do udanych zaliczyć nie może.

Mariusz Wach w Kędzierzynie-Koźlu powrócił do ringu po porażce z Aleksandrem Powietkinem. Polak nie zaprezentował się jednak z najlepszej strony. W stylu "Wikinga" widać było brak świeżości, a Luiz Nascimento potwierdził, że jest pięściarzem nadzwyczaj niewygodnym. Brazyliczyk przez całą walkę skupiał się na walce z defensywy i wyprowadzaniu obszernych, czytelnych ciosów sierpowych. Wydawało się, że Wach spokojnie powinien poradzić sobie z chaotycznym stylem rywala z Kraju Kawy, ale zabrakło po prostu ciosów.

 

Wach walczył bardzo pasywnie i na palcach jednej ręki można zliczyć wyprowadzone przez Polaka kombinacje ciosów. Jedynym pozytywem jest kolejne zwycięstwo na koncie Polaka, ale "Wiking" musi zastanowić się nad swoją przyszłością, bo z takim stylem czołówki kategorii ciężkiej Wach nie zawojuje. - Nie jestem zadowolony ze swojego stylu. Nic nie wychodziło i nie boksowałem tak jaka zakładaliśmy. Czasami zdarza się taki słabszy dzień - mówił Wach w studiu Polsatu Sport.

 

W Kędzierzynie-Koźlu kolejny zwycięstwo na swoim koncie zapisała również Oleksandra Sidorenko, która na pełnym dystansie wypunktowała Klaudię Szymczak. Ukrainka posiadająca polski paszport po raz kolejny popisała się świetnym wyszkoleniem technicznym oraz kapitalną pracą na nogach, a jej rywalka nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki. Czy Sidorenko już w kolejnym pojedynku dostanie szansę walki o pas mistrzowski?

 

Autorem jedynego, ale jakże efektownego, nokautu tego wieczoru stał się Robert Parzęczewski. "Arab" aktywnie rozpoczął rywalizację z Erykiem Ciesłowskim i już w drugiej rundzie potężnym lewym prostym posłał rywala na deski. Ciesłowski wyrażał chęć powrotu do walki, ale sędzia Robert Gortat przytomnie poczekał na reakcję narożnika, który nakazał zakończenie pojedynku.

 

Kolejne zwycięstwa do swoich rekordów dopisali również Marcin Siwy, Adam Balski oraz Michał Gerlecki.

 

Wyniki gali pięściarskiej w Kędzierzynie-Koźlu:


Mariusz Wach (32-2, 17 KO) pokonał Marcelo Luiza Nascimento (22-13, 19 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (98:92, 96:94, 96:95)
Marcin Siwy (15-0, 6 KO) pokonał Andre Bungę (4-5, 4 KO) przez jednogłośną decyzję sędziowską (77:75, 77:75, 78:75)
Adam Balski (5-0, 4 KO) pokonał Łukasza Rusiewicza (21-24, 12 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (59:54, 59:53, 60:52)
Oleksandra Sidorenko (4-0, 0 KO) pokonała Klaudię Szymczak (2-8, 1 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (60:54, 60:54, 60:54)
Robert Parzęczewski (11-1, 5 KO) pokonał Eryka Ciesłowskiego (2-3, 0 KO) przez TKO w rundzie drugiej (1:14)
Michał Gerlecki (13-1, 7 KO) pokonał Attilę Palko (21-23, 15 KO) przez jednogłośną decyzję sędziów (59:52, 59:52, 59:52)

Maciej Turski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze