Nita Korhonen, dyrektor Komisji Motocyklowej Kobiet FIM: "Pomysł powołania do życia Pucharu Europy Kobiet jest próbą znalezienia pośredniej formuły pomiędzy Mistrzostwami Świata Kobiet a mistrzostwami krajowymi. To zawody, w których mogą wystartować zawodniczki aspirujące do bycia najlepszymi na kontynencie europejskim. Sądząc po dużym zainteresowaniu zrobiliśmy krok do przodu w popularyzacji kobiecego MX".

 

Aleksandra Knyszewska (Komisja Motocyklowa Kobiet FIM): "Chcemy zachęcić jak najwięcej dziewczyn do udziału w zawodach. Taka impreza jest wspaniałą szansą nie tylko na promocję motocrossu kobiet w Europie, ale także na wzrost popularności samej dyscypliny w naszym kraju".

 

Kogo zobaczymy podczas Pucharu Europy Kobiet? Polską faworytką jest niewątpliwie Joanna Miller. Wśród 14 zgłoszonych polskich dziewczyn Joasia to najbardziej utytułowana zawodniczka, która od kilku lat startuje w Mistrzostwach Świata Kobiet MX. W minionym sezonie przez kilka miesięcy musiała pauzować z powodu kontuzji, by pod koniec roku ze zdwojoną energią rozpocząć jesienno-zimowe treningi. Joasia ma już za sobą pierwszy start w rundzie MŚ Kobiet w Valkenswaard, gdzie zajęła 20. miejsce. W Lidzbarku Warmińskim, w którym rozegrano pierwszą rundę Mistrzostw Polski Kobiet MX Joanna wygrała obydwa wyścigi. Kolejne punkty w Mistrzostwach Świata Kobiet zdobyła w majowej rundzie MŚ w Teutschenthal. Analizując czasy poszczególnych okrążeń Asia Miller ma duże szanse znaleźć się w pierwszej dziesiątce najlepszych zawodniczek świata. Zanim jednak do tego dojdzie, przed Polką Cieszyn. Wierzymy w sukces, ale musimy być przygotowani na wszystko, bowiem na maszynie startowej staną doświadczone rywalki.

 

Wśród 49 riderek zgłoszonych do cieszyńskiego Pucharu Europy znalazło się kilka naprawdę mocnych zawodniczek. Jest wśród nich m.in. Niemka Anne Borchers. Po dwóch rundach zajmuje 10. miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Kobiet MX. Anne jeździ w teamie H&K Motorsport. Po raz pierwszy wystartowała w MŚ Kobiet w 2008 roku w Sevlievo w Bułgarii, jej największy sukces to 5. miejsce w MŚ 2012. Poważną kandydatką do zdobycia Pucharu jest Dunka Julie Dalgaard. Ma 25 lat, jeździ motocyklem Honda a przygodę z MX zaczęła jako pięciolatka. Julia znakomicie pojechała w Teutschenthal, zajmując w klasyfikacji generalnej 11. miejsce (w pierwszym wyścigu była 18-ta, ale w drugim już 5-ta!). Z Irlandii do Cieszyna przyjedzie Natalie Kane. Zawodniczka w Teutschenthal została sklasyfikowana na 7. miejscu, a więc kolejna bardzo szybka riderka. Od 2007 do 2009 była mistrzynią kobiet Wlk. Brytanii, w 2009 została trzecią zawodniczką świata! Zza południowej granicy w Cieszynie zameldują się Barbora Lankova i Jana Antośova, obecnie główne aktorki czeskiego MX, które wyraźnie dystansują pozostałe konkurentki. To tylko kilka przykładów zawodniczek, dzięki którym emocje na cieszyńskim torze niewątpliwie sięgną zenitu. Ale nie zapominajmy i o pozostałych, gdyż w każdej z dziewczyn drzemie ogromny potencjał, stąd ostatecznego wyniku nikt nie jest w stanie przewidzieć.

 

Pucharowe vademecum

 

W PE wystartują riderki w wieku minimum 15 lat na motocyklach w specyfikacji MX2 (250cc 4T lub 125cc 2T). Riderki, które zajęły pierwsze cztery miejsca w klasyfikacji generalnej MŚ Kobiet MX w latach 2014/2015 w Pucharze udziału wziąć nie mogą, co jednak wcale nie oznacza, że z tego powodu emocje będą mniejsze. Tor w Cieszynie ma 30-letnią tradycję. W ostatnich latach przeszedł gruntowną modernizację, dzięki czemu spełnia standardy wymagane do organizacji imprez na najwyższym, światowym poziomie. Obiekt ten to obecnie jeden z najnowocześniejszych w Polsce torów motocrossowych, posiadający homologację do Mistrzostw Polski i Europy. Położony na 11ha niezwykle urozmaiconego terenu, posiada 1000 miejsc siedzących na znakomicie zlokalizowanych trybunach, z których widz z łatwością obejmie wzrokiem całą trasę.