Informacja o śmierci Bendixa Dillinga wstrząsnęła całym środowiskiem piłki ręcznej. Nie wiadomo, dlaczego bramkarz Ajaksu Kopenhaga zdecydował się na tak drastyczny krok. Jak poinformowała jego rodzina, 26-latek odebrał sobie życie w sobotę.

 

"Anders był bardzo popularny zarówno na parkiecie, jak i poza nim. Zostanie zapamiętany jako szczęśliwy, wesoły i energiczny kolega, który zawsze przychodził pierwszy na trening czy mecz. (...) Nasze myśli kierujemy w tym trudnym czasie do rodziny Andersa. Chwała jego pamięci" - napisano na oficjalnej stronie internetowej klubu.

 

Bendix Dilling jest wychowankiem Ajaksu Kopenhaga. W trakcie kariery występował także w Nordsjaelland Handbold.