Kamiński rozegrał w Ekstraklasie 158 meczów, w których strzelił 8 goli. Z klubem z Poznania był związany przez 11 lat, lecz uznał, że musi zrobić kolejny krok w swojej karierze. Na koniec przygody z klubem otrzymał symboliczny prezent od prezesa Klimczaka. - Żegnamy się w atmosferze wzajemnego szacunku - powiedział.

Mimo tego, że jego kontrakt obowiązuje do końca 30 czerwca, to klub wyraził zgodę, by zawodnik mógł zacząć przygotowania z nowym zespołem, o ile zdąży do tego czasu go znaleźć. Klimczak dodał, że liczy na powrót Kamińskiego w przyszłości.

Cieszę się, że przez jedenaście lat byłem piłkarzem tego klubu. Gra dla Lecha była dla mnie bardzo ważna. Przyszedł czas na kontynuowanie kariery w innym klubie i nowe wyzwania. Nigdy jednak nie zapomnę o Lechu i sukcesach, które świętowałem w czasie, gdy grałem w tym Kolejorzu - powiedział Kamiński.