Liga Europy. Klopp: Zapewnijmy sobie miejsce w historii Liverpoolu

Piłka nożna
Liga Europy. Klopp: Zapewnijmy sobie miejsce w historii Liverpoolu
fot. PAP

Trener piłkarzy Liverpoolu Juergen Klopp powiedział brytyjskim mediom, że jego zawodnicy są doskonale przygotowani do środowego finału Ligi Europejskiej, a ewentualne zwycięstwo nad Sevillą pozwoli im na stałe zapisać się w historii klubu.

Klopp zaznaczył, że jego piłkarze mają wielką szansę zostać legendami "The Reds".

 

"To wspaniałą sprawa móc na starość opowiadać swoim wnukom o byciu legendą Liverpoolu. Sam nie wiem, jakie to uczucie, ale jestem przekonany, że musi to być jedna z najwspanialszych rzeczy, jaką można osiągnąć w piłce nożnej. Byłbym zachwycony, gdybym moim chłopakom to się udało" - powiedział selekcjoner.

 

Trener podkreślił również, że jego drużyna jest doskonale przygotowana do spotkania z Sevillą.

 

"Zazwyczaj problemem wielu drużyn jest to, że spotkanie finałowe wieńczy trudny sezon ligowy. My jednak nie czujemy w tym momencie zmęczenia. Mojej drużynie nie brakuje świeżości" - zapewnił niemiecki szkoleniowiec.

 

Kibiców drużyny z Liverpoolu martwić może fakt, że ich zespół od 11 lat, czyli pamiętnego finału Ligi Mistrzów w Stambule, nie zdobył żadnego trofeum w międzynarodowych rozgrywkach.

 

"Nie jestem pewny czy jestem urodzonym zwycięzcą, ale bardzo chcę wygrać ten mecz. Życie nauczyło mnie akceptować porażki, ale każda ma bardzo gorzki smak" - przyznał Klopp.

 

"Gdybyśmy mogli zajrzeć w serca piłkarzy, wiedzielibyśmy, że nie potrzeba im już motywacji. Nie można mieć jej więcej. Musimy tylko umieć ją wykorzystać i śmiało iść po sukces" - dodał trener.

 

Dla drużyny "The Reds", która sezon ligowy zakończyła dopiero na ósmym miejscu, finał Ligi Europejskiej jest ostatnią w tym sezonie szansą na osiągniecie długo wyczekiwanego sukcesu. Zwycięstwo nad Sevillą dałoby też zawodnikom Liverpoolu możliwość gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

 

Klopp jednocześnie zaznaczył, że jego drużyna jest ciągle w budowie. "Zwyciężając zdobywasz puchar i tytuł, ale nie możesz przestać pracować. Musisz wykorzystać zdobytą pewność siebie we właściwy sposób. Jako drużyna ciągle się rozwijamy, przed nami jeszcze długa droga" - powiedział.

 

Finał Ligi Europejskiej, w którym Liverpool zmierzy się z hiszpańską drużyną Sevilli, odbędzie się w środę o godz. 20.45 na stadionie w Bazylei. Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego ma szansę na obronę tytułu oraz trzeci z rzędu triumf w tych rozgrywkach. Dla graczy z Liverpoolu byłby to pierwszy większy sukces od kilku lat.

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze