Memoriał Wagnera: Polacy ograli Belgię!

Siatkówka

W drugim dniu XIV Memoriału Huberta Jerzego Wagnera polscy siatkarze mierzyli się z Belgią. Biało-czerwoni zaprezentowali się lepiej, niż w przegranym po tie-breaku starciu z Bułgarami i tym razem pokonali rywali 3:1. W pierwszym środowym meczu Bułgaria wygrała 3:2 z Serbią.

Spotkanie Polska - Belgia było starciem dwóch drużyn pokonanych w pierwszym dniu imprezy; obie przegrały po tie-breakach - Belgowie z Serbią, Polacy z Bułgarią. Dla biało-czerwonych start w Memoriale Wagnera jest próbą generalną przed startem w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, który rozpocznie się 28 maja w Tokio. Trudno więc już w tym momencie oczekiwać po podopiecznych trenera Stephane Antigi optymalnej formy. W starciu z wymagającym rywalem jeszcze nie wszystko funkcjonowało dobrze: "Dwa elementy nie były skuteczne – zagrywka i przyjęcie. Nad tym musimy pracować" - ocenił selekcjoner.

 

"Dopiero co skończyliśmy ciężkie treningi w Spale. W dodatku jesteśmy świeżo po rozgrywkach ligowych. Nie ma szans, żeby po takim wysiłku cały czas grać na najwyższym poziomie. Ale forma na pewno przyjdzie. Na Tokio będziemy gotowi" - zapewniał po inauguracji turnieju libero reprezentacji Polski Paweł Zatorski.

 

Polacy byli zdecydowanymi faworytami spotkania z Belgami, teoretycznie najsłabszym zespołem na tej imprezie (21. miejsce w rankingu FIVB). Biało-czerwoni grali niedawno z tym rywalem - podczas styczniowego turnieju kwalifikacyjnego w Berlinie pewnie wygrali 3:0, choć druga odsłona tego meczu miała bardzo zacięty przebieg i zakończyła się wynikiem 30:28. Co ciekawe, podobnie wyglądało starcie obu ekip podczas październikowych mistrzostw Europy: biało-czerwoni rozbili rywali w pierwszym i trzecim secie, ale drugi zakończył się emocjonującą rywalizacją na przewagi (29:27).

 

Drugi mecz na Memoriale biało-czerwoni rozpoczęli od falstartu. Początek premierowej odsłony to jeszcze walka punkt za punkt (6:6, 14:14). Przed drugą przerwą techniczną przewagę uzyskali Belgowie, wykorzystując m.in. problemy biało-czerwonych z przyjęciem i skutecznie blokując ataki gospodarzy. W końcówce goście odskoczyli Polakom, którzy przegrali tego seta 20:25. W drugim secie zobaczyliśmy zupełnie inną reprezentację Polski. Mistrzowie świata, podrażnieni przebiegiem pierwszego seta, boleśnie skarcili rywali. Na pierwszej przerwie Polacy mieli trzy oczka zaliczki, po niej Belgowie mieli jeszcze szansę na odrobienie strat (9:8), ale później w polu zagrywki pojawił się Bartosz Kurek i jego serwisy kompletnie rozbiły rywali (16:10). Końcówka miała jednostronne oblicze: biało-czerwoni spokojnie punktowali rywali i wygrali wysoko 25:16.

Trzecia odsłona miała wyrównany przebieg. Na pierwszej przerwie Polacy mieli punkt, na drugiej dwa oczka przewagi. W końcówce Belgowie mieli punktowy kontakt z gospodarzami (21:20), ale decydujące piłki padły łupem Polaków. Kolejny punkt zagrywką dołożył Bartosz Kurek (23:20), a skuteczny blok biało-czerwonych zakończył seta. W czwartym secie Polacy szybko wypracowali sobie przewagę, po wygraniu pięciu akcji z rzędu prowadzili 7:2.  Później Belgowie zmniejszali dystans, ale nie byli w stanie odrobić strat. Wydarzeniem był powrót na parkiet po wielu miesiącach przerwy Piotra Nowakowskiego. Środkowy, który przez długi okres czasu zmagał się z kontuzją, zdobył ostatni punkt tego seta i całego meczu, ustalając wynik na 25:22.

 

Polska - Belgia 3:1 (20:25, 25:16, 25:20, 25:22)

 

Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Grzegorz Łomacz, Mateusz Mika, Rafał Buszek, Mateusz Bieniek i Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Fabian Drzyzga, Artur Szalpuk, Marcin Możdżonek, Piotr Gacek (libero), Piotr Nowakowski.

Belgia: Kevin Klinkenberg, Peter Verhees, Simon Vandevoorde, Gert van Walle, Matthias Valkiers, Seppe Beatens i Jelle Ribbens (libero) oraz Francois Lecat, Jolan Cox, Arno Van de Velde, Lou Kindt.

 

Biało-czerwoni po raz ostatni przegrali z Belgami w 2008 roku. W czwartek na zakończenie Memoriału Wagnera zmierzą się z reprezentacją Serbii. Początek meczu o godzinie 20.30. Trzy godziny wcześniej rozpocznie się spotkanie Bułgaria – Belgia. Transmisje w Polsacie Sport.

Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze