Bieniek pojawił się w polu zagrywki, gdy biało-czerwoni prowadzali 18:17. Chwilę później rozpoczął się jego koncert. Serbowie kompletnie nie potrafili się odnaleźć... Nasi reprezentanci punktowali raz za razem, dzięki czemu wygraliśmy pierwszego seta 25:17.

 

Świetna gra 22-latka nie przeszła niezauważona... Siatkarz doczekał się nawet nowego pseudonimu!

 

 

Kilka zagrywek Mateusza Bieńka w załączonym materiale wideo.