"Chorwatce nie brakowało ambicji i bardzo dobrej kondycji, chciała mnie przełamać nieustannym atakiem przez cztery rundy. Na szczęście też nie narzekam na swoją kondycję" - stwierdziła Drabik, wicemistrzyni ubiegłorocznych Igrzysk Europejskich w Baku.

 

W piątek na ring w Kazachstanie wyjdzie Lidia Fidura (Carbo Gliwice), która w pojedynku 1/16 finału kategorii 75 kg zmierzy się z Rumunką Marinelą Radu.

 

W MŚ w Astanie występuje sześć polskich pięściarek, w tym trzy w kategoriach olimpijskich: Drabik, Kinga Siwa (60 kg, SAKO Gdańsk) i Fidura. Warunkiem uzyskania kwalifikacji na igrzyska jest awans do strefy medalowej czempionatu.

 

Transmisje z MŚ kobiet w boksie od poniedziałku w Polsacie Sport.