FENomenalne walki we Wrocławiu! Gallon, Wierzbicki i Mysiała nowymi mistrzami

Gala FEN 12: Feel The Force przeszła do historii! Nowymi mistrzami organizacji zostali Davy Gallon, Wojciech Wierzbicki oraz Przemysław Mysiała. Nie obyło się bez wielu niespodzianek.
Przemysław Mysiała "dusi" Marcina Zontka.

Miały być emocje i oczywiście były! Zanim o trzech walkach mistrzowskich warto wspomnieć o tym, co wydarzyło się wcześniej. Na otwarcie karty wstępnej otrzymaliśmy kapitalny pojedynek na zasadach K-1. Kamil Jenel oraz Oskar Staszczak od początku rozpoczęli szturm na swoje osoby, co oglądało się znakomicie, zwłaszcza że nie była to zwykła bijatyka, gdyż umiejętności techniczne były na bardzo wysokim poziomie. Ostatecznie po dziewięciu minutach sędziowie przyznali wygraną temu pierwszemu.

Później Michał Oleksiejczuk, 21-latek z Łęcznej, zaprezentował niezywkłą dojrzałość, kiedy to pokonał jednogłośnie na punkty Wojciecha Janusza. Wiedząc że nie powinien pchać się do parteru, umiejętnie walczył w stójce i zasłużenie okazał się lepszy. Bez większych problemów z rywalem poradził sobie Adam Golonkiewicz, który wykończył do pod koniec pierwszej rundy. Dużą dramaturgię miało w sobie starcie na zasadach K-1. Po dodatkowej rundzie Bartosz Muszyński pokonał Piotra Rogosza.

 

Po nieudanej przygodzie w UFC w klatkoringu FEN-u zadebiutował Paweł Pawlak. Jego rywalem był Igor Fernandes, który nie walczył od trzech lat. Jak się okazało nie był to dla niego problem, bo prócz pierwszej rundy - w której to Polak wyglądał naprawdę nieźle - wypadł co najmniej dobrze. Wydawało się, że jest zawodnikiem głównie od parteru, lecz w trakcie walki udowodnił, że stójka także nie jest mu obca. Okazał się lepszy u wszystkich sędziów punktowych.

 
Walki mistrzowskie zaczęliśmy od starcia w kategorii półciężkiej. Ulubieniec publiczności Marcin Zontek kontra trenujący i robiący furorę na Wyspach Brytyjskich Przemysław Mysiała. I cóż to była za walka! Obaj zawodnicy nie przejmowali się tym, że mają przebywać w klatkoringu przez 25 minut i zaserwowali sobie wyniszczające tempo. Losy pojedynku zmieniały się jak w kalejdoskopie - raz blisko nokautu był Zontek, raz blisko poddania Mysiała. W końcówce piątej rundy niemal pewne było, że dojdzie do decyzji, lecz na kilka sekund przed ostatnim gongiem Mysiała zapiął znakomite duszenie. Na sekundę przed końcem Zontek musiał odklepać. Co za finisz!

 

Konia z rzędem temu, kto poprawnie ocenił przebieg pojedynku między Wojciechem Wierzbickim a Zakarią Baitarem. Faworytem był Belg, który rozpoczął lepiej, był bardziej agresywny, ale w końcowym rozrachunku zadał mniej ciosów. Polak wszedł na najwyższe obroty w drugiej rundzie i od tego momentu oglądaliśmy bardzo równe starcie, które trudno było punktować. Wszystko mogło pójść w dwie strony, a sędziowie ostatecznie przyznali zwycięstwo Wierzbickiemu, który zyskał tymczasowy pas FEN.

 

Walka wieczoru także nie zawiodła. Michał Michalski od początku dobrze bronił się przed obaleniami Davy'ego Gallona i sam potrafił odpowiednio skontrować. W trzeciej rundzie to właśnie Polak przez kilka minut był w komfortowej sytuacji i z góry obijał Francuza. Lewe oko było coraz bardziej rozcięte, lecz Gallon przetrwał i niespodziewanie w czwartym starciu to on zaatakował. Michalskiemu wyraźnie brakowało tlenu - dał się trafił, upadł, a sędzia po chwili musiał przerwać walkę. 


Wyniki:

Walki wieczoru:


MMA, 77 kg.: Davy Gallon (13-5, 2 KO, 5 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie (uderzenia w parterze) Michała Michalskiego (5-2, 2 KO, 1 SUB) i został mistrzem FEN.
K-1, 77 kg.: Wojciech Wierzbicki (13-2) pokonał jednogłośnie na punkty Zakarię Baitara (18-9) i został tymczasowym mistrzem FEN.

MMA, 93 kg.: Przemysław Mysiała (19-9, 7 KO, 11 SUB) pokonał przez poddanie (duszenie zza pleców) w piątej rundzie Marcina Zontka (16-10, 8 KO, 5 SUB) i został mistrzem FEN.

Karta główna:


MMA, 77 kg.: Igor Fernandes (18-6, 2 KO, 14 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty Pawła Pawlaka (11-3, 6 KO, 3 SUB).
K-1, 81 kg.: Bartosz Muszyński (15-2) pokonał po dodatkowej rundzie Piotra Rogosza (4-1).
MMA, 70 kg.: Adam Golonkiewicz (11-9, 3 KO, 1 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Elio Caiaffę (1-1, 1 SUB).
MMA, 93 kg.: Michał Oleksiejczuk (9-2, 5 KO, 1 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty Wojciecha Janusza (4-2, 1 KO, 2 SUB).
K-1, 77 kg.: Kamil Jenel (20-5) pokonał większościową decyzją sędziów Oskara Staszczaka (4-2).

Karta wstępna:


MMA, 77 kg.: Mateusz Strzelczyk (9-5, 2 KO, 1 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty Jakuba Boczka (6-6, 4 SUB).
MMA, 70 kg.: Mateusz Głąb (2-0, 1 SUB) pokonał po dogrywce Michała Miłka (1-1, 1 SUB).

K-1, 54 kg.: Iwona Nieroda (9-0) pokonała przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Gabriellę Mezei (8-6).

18:44

Witamy w relacji na żywo z gali Fight Exclusive Night 12: Feel The Force!

00:25

Znamy już wynik pierwszego pojedynku. Iwona Nieroda była faworytką i nie zawiodła, pokonując przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Gabriellę Mezei.

19:18

O ile pierwsza walka była stosunkowo krótka, to druga trwała i trwała! Do wyłonienia zwycięzcy w starciu Mateusz Głąb - Michał Miłek potrzebna była dogrywka, w której to lepszy okazał się ten pierwszy.

19:52

Ostatnia walka undercardu już za nami! Po emocjonującym starciu Mateusz Strzelczyk pokonał jednogłośnie na punkty Jakuba Boczka.

20:01

Za chwilę w Polsacie Sport nasze studio! Gośćmi Mateusza Borka będą prezes organizacji Paweł Jóźwiak oraz jeden z najlepszych zawodników FEN - Paweł Biszczak.

20:08

Jestem w trakcie leczenia, dzisiaj wyszedłem ze szpitala. Pierwsza diagnoza jest, teraz czas na leczenie. Muszę sprawić, by takie rzeczy się już nie powtórzyły. Wirusowe zakażenia bakterią. To uniemożliwiło mi walkę czy też jakąkolwiek formę treningu. Moje przygotowania szły perfekcyjnie - powiedział Paweł Biszczak.

Przypomnijmy, że to właśnie on miał się zmierzyć dzisiaj z Zakarią Baitarem, lecz w poniedziałkowym magazynie Puncher dowiedzieliśmy się, że zawodnik zasłabł i nie bedzie w stanie wyjść do klatkoringu. Zastąpi go Wojciech Wierzbicki.

20:11

Zwycięzca walki Baitar - Wierzbicki zyska pas tymczasowy. By sięgnąć po normalny, będzie musiał zmierzyć się właśnie z Pawłem Biszczakiem.

20:12

Paweł Jóźwiak potwierdza: FEN 13 odbędzie się 13 sierpnia w Gdyni!

 

20:17

Przypominamy krótko kartę walk:

 

Walki wieczoru:


MMA, 77 kg.: Davy Gallon vs. Michał Michalski

K-1, 77 kg.: Zakaria Baitar vs. Wojciech Wierzbicki - o pas tymczasowy
MMA, 93 kg.: Marcin Zontek vs. Przemysław Mysiała

Karta główna:


MMA, 77 kg.: Paweł Pawlak vs. Igor Fernandes
K-1, 81 kg.: Piotr Rogosz vs. Bartosz Muszyński
MMA, 70 kg.: Adam Golonkiewicz vs. Elio Caiaffa
MMA, 93 kg.: Wojciech Janusz vs. Michał Oleksiejczuk
K-1, 77 kg.: Kamil Jenel vs. Oskar Staszczak

20:23

Czas na oficjalne otwarcie gali FEN 12: Feel The Force!

20:32

A tutaj 3/4 ekipy Polsatu Sport na dzisiejsze wydarzenie!

 

20:34

Część oficjalna już za nami, czekamy więc na pierwszą walkę. Będzie to starcie na zasadach K-1:

Kamil Jenel vs. Oskar Staszczak


Kategoria do 77 kg.

20:35

Do klatkoringu zmierza już ten drugi.

20:37

Staszczak jest, czas na Jenela!

20:43

Oskar Staszczak - Kamil Jenel 1 RUNDA

 

10:9 Staszczak

 

Obaj zawodnicy bardzo ostro rozpoczęli walkę, tempo było naprawdę porażające! Staszczak był bardzo szybki i bardzo często trafiał różnymi kombinacjami, lecz Jenel - o większym stażu i doświadczeniu - czekał na swój moment. On wiedział, że musi być cierpliwy. Mimo że na początku przyjmował węcej ciosów, to z czasem zdołał odpowiednio skontrować przeciwnika, kiedy znalazł lukę nad lewą ręką. Rundę dalibyśmy jednak Staszczakowi.

20:47

Oskar Staszczak - Kamil Jenel 2 RUNDA

 

10:9 Jenel

 

Staszczak pod koniec rundy nie był już tak szybki, co potwierdził na początku drugiego starcia. Jenel bez większych problemów zamykał rywala w narożniku, lecz wcale nie zamierzał się poddawać. Zaczął od mocnego kopnięcia na ciało, lecz później nadział się na kontrę z prawej ręki Jenela. Jego doświadczenie pozwoliło mu wygrać tę rundę.

20:50

Oskar Staszczak - Kamil Jenel 3 RUNDA

 

10:9 Jenel

 

Jeszcze raz - przewagą Staszczaka miała być szybkosć, a Jenela - siła. Kiedy temu pierwszemu odcięło nieco prąd, to ten drugi zaczął przejmować inicjatywę. Podobnie było w trzeciej rundzie, kiedy jednak obaj często przeszywali powietrze, lecz to Jenel był bardziej precyzyjny. Staszczak w większości przypadków miał opuszczone ręce, przez co otrzymał parę mocnych kopnięć na twarz. Jenel dążył do nokautu, ale jego rywal ciągle stał, mimo że otrzymywał serie potężnych uderzeń.

20:50

Według Polsatsport.pl 29:28 tę walkę wygrał Kamil Jenel. Czekamy na decyzję sędziów!

20:52

Kamil Jenel pokonał większoścową decyzją sędziów (2:do remisu) Oskara Staszczaka.

00:25

Wielkie brawa dla obu zawodników, bo stworzyli kapitalne widowisko!

20:57

Czas na pierwsze starcie w formule MMA! Kategoria półciężka i walka:

 

Wojciech Janusz - Michał Oleksiejczuk!

21:07

Wojciech Janusz - Michał Oleksiejczuk 1 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Oleksiejczuk

 

Oleksiejczuk wiedział, że musi utrzymać tę walkę w stójce, gdyż w parterze to jego rywal miał rozdawać karty. Janusz próbował ustrzelenia prawym cepem, uderzając także niskimi kopnięciami. To pozostawiało dużą lukę w gardzie, którą mógł wykorzystać Oleksiejczuk. Po dwóch minutach Janusz spróbował obalenia, lecz zawodnik Górnika Łęczna bez problemów sobie z tym poradził. Po długim klinczu walka wróciła do stójki, w której lepiej czuł się Oleksiejczuk. I to on według nas wygrał pierwszą rundę, gdyż w samej końcówce jeszcze zaakcentował swoją przewagę.

21:14

Wojciech Janusz - Michał Oleksiejczuk 2 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Oleksiejczuk

 

Oleksiejczuk - walczący z odwrotnej pozycji - bardzo szybko chciał wyjść do drugiej rundy, gdyż czuł, że jego rywal jest w rozsypce. Druga runda była bardzo podobna do pierwszej: Janusz nie potrafił znaleźć sposobu na stójkę Oleksiejczuka, który prawą rękę zbijał ciosy przeciwnika, a lewą zabójczo kontrował. Z czasem dołożył nawet kombinacje lewy-prawy. Janusz nie miał pomysłu na sprowadzenie, a kiedy po prawie czterech minutach w końcu trafił w szczękę, to na rywalu nie zrobiło to wrażenia. Oleksiejczuk przez ponad połową rundy musiał walczyć z rozciętym lewym okiem. W końcówce walczył jeszcze o obalenie, ale znowu nie dał rady.

00:24

21:20

Wojciech Janusz - Michał Oleksiejczuk 3 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Janusz

 

Dwa obalenia Oleksiejczuka na początku chyba załatwiły sprawę! To była jego walka, gdyż mimo młodego wieku walczył bardzo mądrze i odpowiedzialnie. Kiedy już był w górze w parterze, to nie szedł na całego, tylko szybko uciekał z tej pozycji. U sędziów punktowych zyskiwał coraz bardziej, zwłaszcza że w końcu sprowadził Janusza po raz trzeci! Jedyną nadzieją Janusza było poddanie i po trzech minutach w końcu znalazł się na górze! Miał dwie minuty na skończenie, lecz mu się to nie udało. Tę rundę raczej wygrał, lecz to prawdopodobnie nie wystarczy mu na zwycięstwo.

21:20

Według Polsatsport.pl: 29:28 Oleksiejczuk. Czekamy na werdykt!

21:21

Michał Oleksiejczuk pokonał jednogłośnie na punkty Wojciecha Janusza.

21:27

Czas na pierwsze międzynarodowe starcie dzisiejszego wieczora! Walka w formule MMA w kategori lekkiej:

 

Adam Golonkiewicz - Elio Caiaffa

21:29

Do klatkoringu wychodzi już Golonkiewicz. Czy dostanie znak od Boga, jak wygrać tę walkę? Wychodził przy piosence DMX-a "Lord, give me a sign", więc kto wie!

21:35

Adam Golonkiewicz vs. Elio Caiaffa 1 RUNDA

 

Warunki fizyczne, zasięg - to wszystko było po stronie Włocha, lecz bardzo szybko zostął ustrzelony przez prawy sierpowy Golonkiewicza, po czym padł na deski. O stójce miał małą wiedzę, więc może w parterze prezentował się lepiej? Na to się nie zanosiło, mimo tego, że zapobiegł dwóm próbom poddań kimurą. Polak doszedł więc do wniosku, że powinien w takim razie mocno zaatkować go prostymi ciosami. Były też próby americany, ale Włoch ciągle nie chciał się poddać. Dopiero w piątej minucie rundy Caiaffa został zasypany gradem ciosów, więc sędzia musiał przerwać walkę. Łatwe zwycięstwo Golonkiewicza!

00:26

21:37

Adam Golonkiewicz pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Elio Caiaffę.

00:25

Włoch przekonał się, ile ważą pięści Golonkiewicza...

21:43

Czas na drugą walkę w formule K-1!

Piotr Rogosz - Bartosz Muszyński!

Kategoria do 81 kilogramów.

21:50

Piotr Rogosz vs. Bartosz Muszyński 1 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl: 9:9

 

Rogosz szybko trafił Muszyńskiego... w krocze. Chwila przerwy i obaj rzucili się w wir walki, by po kilku sekundach Muszyński po raz kolejny zwijał się z bólu po nieprzepisowym kopnięcu Rogosza! Sędzia musiał odjąć mu punkt, a przeciwnikowi trochę czasu zajęło pozbieranie się. Później było już czysto, choć obaj walczyli w tempie bardzo rwanym. Ciężka runda do punktowania.

00:25

21:55

Piotr Rogosz vs. Bartosz Muszyński 2 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl: 10:9 Muszyński


Muszyński miał nieco problemów w pierwszej rundzie, ale nie można się mu dziwić, bo przyjął dwa mocne ciosy w wrażliwe miejsce. W drugim starciu regularnie trafiał nawet kolanami, co do tej pory było bronią Rogosza.

21:58

Piotr Rogosz vs. Bartosz Muszyński 3 RUNDA

Według Polsatsport.pl: 10:9 Rogosz


Ależ seria head kicków Muszyńskiego! W trzeciej rundzie obaj zapomnieli już o taktyce i wdali się w bijatykę. Rogosz używał pięści, Muszyński stosował uderzenia kolanami oraz nogami. Oj, ciężka będzie do oceny nie tylko ta runda, ale i cała walka!

21:59

Według Polsatsport.pl - 28:28 i runda dodatkowa. Czekamy na werdykt!

21:59

No i mamy remis! Czas na dodatkowe trzy minuty.

22:02

Piotr Rogosz vs. Bartosz Muszyński 4 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Muszyński

 

Rogosz tracił siły, a Muszyński wiedział, że każdy cios może być na wagę złota. To właśnie on zadawał węcej ciosów, co powinno dać mu zwycięstwo w tej jakże emocjonującej walce.

22:04

Bartosz Muszyński wygrał dodatkową rundę jednogłośnie na punkty.

22:13

Po trzech walkach dla UFC Paweł Pawlak debiutuje dzisiaj dla organizacji FEN! Jego rywalem będzie Brazylijczyk Igor Fernandes.

00:26

22:21

Paweł Pawlak - Igor Fernandes 1 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Pawlak

 

Fernandes nie walczył od ponad trzech lat, więc byliśmy ciekawi jego formy. Zupełnie zresztą jak Pawlaka, który po nieudanej przygodzie z UFC chciał odbudować swoją renomę. Głównym atutem Fernandesa jest brazylijskie jiu jitsu, więc szybko ruszył do próby obalenia, lecz gdy obaj po dwóch minutach wylądowałi na deskach... to Polak miał lepszą pozycję! Walka szybko została jednak podniesiona, by jeszcze szybciej została ponownie sprowadzona na ziemię. Tam Fernandes szukał balachy, lecz szybko ta próba została przerwana. Dużo klinczu, bardzo wyniszczająca runda.

22:27

Paweł Pawlak - Igor Fernandes 2 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Fernandes

 

Trudna runda dla Pawlaka, który był mocno zmęczony po pierwszym starciu. Zaskoczył też Brazylijczyk, który tym razem nie szukał za wszelką cenę sprowadzenia walki do parteru, tylko przyjął wyzwanie w stójce. I wyglądał co najmniej poprawnie, rozbijając Polaka pojedynczymi ciosami. Pawlak nie potrafił poradzić sobie z presją rywala, który łatwo przedzierał się przez jego gardę i spychał Polaka pod liny lub narożnik. W końcówce Fernandes zyskał też obalenie. O wszystkim powinna rozstrzygnąć trzecia runda.

22:33

Paweł Pawlak - Igor Fernandes 3 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Fernandes

 

Pawlakowi wyraźnie brakowało sił, ale początek był co najmniej obiecujący. To był jednak tylko początek, w którym Brazlijczyk walczył bardzo spokojnie. Dopiero później uruchomił sój niebezpieczny prawy sierpowy, a później trafiał - rzadko, ale jednak - pojedynczymi ciosami. W końcu Fernandes sprowadził walkę do parteru, później Pawlak mógł liczyć na zwycięstwo przed czasem, lecz szybko została ona zaprzepaszczona. Fernandes był aktywny w klinczu i to mogło przeważyć...

22:33

Według Polsatsport.pl - 29:28 dla Fernandesa. Czekamy na werdykt!

00:26

22:34

Igor Fernandes pokonał jednogłośnie na punkty Pawła Pawlaka.

22:39

Czas na kolejne studio! Goścmi Mateusza Borka są mistrz wagi lekkiej FEN Roman Szymański oraz zawodnik wagi ciężkiej Tyberiusz Kowalczyk.

22:44

Czy zobaczymy tych dwóch zawodników na najbliższej gali FEN? Kowalczyk stwierdził, że pojawi się w klatkoringu dopiero jesienią. Z kolei Szymański zadeklarował, że z chęcią pojawi się w Gdyni.

00:26

22:49

Nadszedł czas na pierwszą walkę o pas FEN!

Waga półciężka i starcie...

 

Marcin Zontek - Przemysław Mysiała

00:28

23:02

Marcin Zontek - Przemysław Mysiała 1 RUNDA

Według Polsatsport.pl - 10:9 Mysiała

 

Po ponad minucie wzajemnego badania pierwszy cios zadał Mysiała, który lekko naruszył Zontka. Później obaj spędzili kilkanaście minut w klinczu, by później wrócić do szachów. Mało było ciosów, wiec wydaje się, że ta chwilowa odwaga Mysiały zostanie doceniona.

 

 

23:07

Marcin Zontek - Przemysław Mysiała 2 RUNDA

Według Polsatsport.pl - 10:9 Mysiała

 

Łooo, co za seria Zontka! Ależ otwarcie drugiej rundy! "Zonti" kapitalnie trafił kopnięciem prosto w szczękę rywala, który po chwili upadł na deski i wydawało się, że za chwilę sędzia przerwie ten pojedynek! Mysiała szybko się jednak pozbierał i kontrował lewymi prostymi. Niby Zontek miał przewagę, ale później bardzo przypadkowo walka trafiła do parteru z przewagą pozycji Mysiały, który przez ponad dwie minuty niemiłosiernie obijał rywala z góry. Był bardzo aktywny.

00:28

23:21

Marcin Zontek - Przemysław Mysiała 3 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Zontek

 

Już w pierwszej minucie Mysiała sprowadził walkę do parteru i był w znakomitej pozycji. Dosiad mógł zakończyć emocje, lecz Zontek najpierw udanie się przetoczył, później obronił szyję przed duszeniem, by w końcu wrócić na nogi. Później trafił kolanem z klinczu, zadawał ciosy, ale czy wygrał tę rundę?

23:22

Marcin Zontek - Przemysław Mysiała 4 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Zontek

 

Mysiała bardziej wycofany był łatwo karcony przez lewe proste Zontka, dla którego była to najlepsza runda, mimo że dał się trafić w końcówce rundy. Duża szansa dla Zontka, mimo że obaj są potwornie zmęczeni.

23:25

Marcin Zontek - Przemysław Mysiała 5 RUNDA

 

Co za runda! Ależ zmęczenie obu zawodników, ale emocje, ależ koniec! Na dwie sekundy przed końcem Przemysław Mysiała zapiął duszenie, a Zontek na dwie sekundy musiał odklepać! Mysiała mistrzem FEN w kategorii półciężkiej!

00:28

23:30

Wróciłem do kraju z wielką motywacją - powiedział po zwycięskiej walce Przemysław Mysiała.

23:33

Zdrowie ważniejsze - ocenił odklepanie na sekundę przed końcem Marcin Zontek w rozmowie z naszym reporterem Maciejem Turskim.

23:38

Po tak wielkich emocjach nie ma czasu na odpoczynek! Za chwilę walka w formule K-1 między Wojciechem Wierzbickim a Zakarią Baitarem. Walka o pas tymczasowy, bo zwycięzca zmierzy się z nieobecnym Pawłem Biszczakiem, który wypadł z tego starcia w ostatniej chwili.

Zakaria Baitar - Wojciech Wierzbicki

00:29

23:50

Zakaria Baitar - Wojciech Wierzbicki 1 RUNDA

Według Polsatsport.pl - 10:9 Baitar

 

Baitar miał przewagę w zasięgu ramion oraz nóg i pewne było, że będzie chciał trzymać tę walkę w dystansie. Mimo to jeśli dochodziło do niemal ich styknięcia, to nawet tam Belg był bardzo groźny. Wierzbicki wiedział, że nie ma nic do stracenia, lecz w końcówce rundy dał się trafić efektwonym front kickiem.

23:53

Zakaria Baitar - Wojciech Wierzbicki 2 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Wierzbicki


Znacznie lepsza runda w wykonaniu Wierzbickiego, który częściej atakował nogi Belga, by w końcu przedrzeć się przez jego szczelną gardę, trafiając w szczękę. Baitar starał się wydłużać dystans kopnięciami oraz atakować low kickami. Baitar był znacznie bardziej ofensywny, to tę rundę dajemy Polakowi.

23:57

Zakaria Baitar - Wojciech Wierzbicki 3 RUNDA

Według Polsatsport.pl - 10:9 Baitar

 

Znowu aktywnie rozpoczął Polak, lecz Baitar szybko doszedł do siebie. W tej rundzie był lepszy niż poprzednio, a przede wszystkim po jego stronie była precyzja. Wierzbicki starał się dotrzymywać mu kroki i odpowiadał tym samym - czyli low kick na low kicka, sierpowy na sierpowego, lecz sędziowie raczej to starcie przyznają Belgowi.

00:02

Zakaria Baitar - Wojciech Wierzbicki 4 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Wierzbicki

 

Trudna runda i walka do punktowaia, gdyż wiele ciosów nie dociera do celu. Aktywniejszy był Wierzbicki, kilka razy trafił, więc to jemu można zapisać to starcie.

00:07

Zakaria Baitar - Wojciech Wierzbicki 5 RUNDA

Według Polsatsport.pl - 10:9 Baitar

 

Runda, która była podobna do czterech poprzednich! Świetna - rzecz jasna, ale bardzo trudna do oceny, bo obu zawodnikom ewidentnie brakowało sił, przez co celnych ciosów nie było zbyt wiele. Baitar był aktywniejszy, wywierał presję, więc to jemu sędziowie mogli przyznać to starcie.

 

00:07

Według Polsatsport.pl 48:47 dla Baitara. Czekamy na werdykt!

00:08

Według Polsatsport.pl 48:47 dla Baitara. Czekamy na werdykt!

00:08

Tymczasowym mistrzem FEN został Wojciech Wierzbicki!

00:28

00:10

Dziękuję publiczności, dziękuję prezesom, że dali mi taką szansę - powiedział po walce Wierzbicki.

00:12

Za chwilę główne wydarzenie wieczoru i walka o pas kategorii półśredniej!

 

Michał Michalski - Davy Gallon.

00:28

Michał Michalski - Davy Gallon 1 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Michalski

 

Planem Michalskiego jest raczej trzymanie stójki, a w niej Polak wyglądał co najmniej dobrze. To on był znacznie bardziej aktywny, konsekwentnie trafiając Francuza. Gallon dopiero pod koniec spróbował obalenia, które zostały szybko skarcone przez Michalskiego, który przeszedł do klinczu, w którym radził sobie całkiem nieźle.

00:35

Michał Michalski - Davy Gallon 2 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:9 Michalski

Dobre tempo walki, lecz obaj więcej czasu spędzili w klinczu, w którym znowu aktywniejszy był Michalski. Gallon popełnił spory błąd znacznie wcześniej, kiedy pozwolił na "odbicie" w parterze i zmianę pozycji na korzyść Polaka. Runda dla niego.

 

00:41

Michał Michalski - Davy Gallon 3 RUNDA

 

Według Polsatsport.pl - 10:8 Michalski

 

Chciał Gallon sprowadzić walkę do parteru, więc... po chwili znalazł się na dole! Francuz miał głową pod siatką, lecz Michalskiemu to nie przeszkadzało. Łokieć, bark - nieważne, każdy kolejny cios powiększał rozcięcię nad lewym okiem Gallona. Z czasem coraz więcej krwi znajdowało się w klatkoringu. Nie był to pasywny parter, mnóstwo ciosów Michalskiego. Pełna kontrola nad pojedynkiem.

00:46

Michał Michalski - Davy Gallon 4 RUNDA

 

Gallon narzucił mocne tempo, więc Michalski szybko zareagował klinczem, który trwał tylko chwilę. Po rozerwaniu Francuz trafił Polaka, lecz po kilku sekundach znowu byli w klinczu. Michalskiemu powoli brakowało tlenu i to widział jego rywal. Wyczuł swój moment i zaatkował go serią ciosów, które powaliły go na deski. Później to już była tylko kwestia czasu. Sędzia przerwał walkę, Gallon mistrzem FEN w wadze półśredniej!

00:49

Dziękujemy za udział w relacji na żywo!

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj:
pobierz aplikację pobierz aplikację
Polsat Sport
Najnowsze wiadomości sportowe z kraju i ze świata!
zamknij