Ostatni trening Polaków podczas zgrupowania na Półwyspie Helskim

Piłka nożna
Ostatni trening Polaków podczas zgrupowania na Półwyspie Helskim
fot. PAP

Przebywający na Półwyspie Helskim polscy piłkarze stawili się w piątek o 11 w Jastarni na ostatnim treningu podczas pierwszego zgrupowaniu przed mistrzostwami Europy. W sobotę biało-czerwoni wyjadą do domów, a w poniedziałek rozpoczną drugi obóz w Arłamowie.

Na oddalone pięć kilometrów od hotelu Bryza w Juracie boisko w Jastarni kadrowicze dojechali rowerami. W tych zajęcia wzięło udział 18 graczy.

 

Z powołanych przez trenera Adama Nawałkę 28 zawodników do Juraty nie przyjechali Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek, Grzegorz Krychowiak, Bartosz Salamon i Maciej Rybus. Pech wykluczył natomiast Pawła Wszołka, który pod koniec czwartkowego treningu złamał rękę i stracił szansę wyjazdu na Euro. Na w piątek nie ćwiczyli także Wojciech Szczęsny, Jakub Wawrzyniak, Tomasz Jodłowiec i Karol Linetty. Trzej ostatni leczą różne urazy i w ogóle nie pojawili się na boisku w Jastarni.

 

Ostatni trening podczas zgrupowania na Półwyspie Helskim obserwowało nie tylko około 500 kibiców zgromadzonych wokół boiska, ale także żony i partnerki piłkarzy z dziećmi. Nie wszyscy wytrwali jednak do końca zajęć. Z nieba lał się żar, ale Adam Nawałka - selekcjoner był notabene jedyną osobą wyposażoną w czapkę z daszkiem – pozwolił kadrowiczom udać się do jednośladów dopiero po dwóch godzinach.

 

Ćwiczenia znowu nie okazały się zbyt wyczerpujące – po rozgrzewce zawodnicy zagrali w „dziadka”, był też krótki trening strzelecki. W tym czasie na drugiej połówce Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Filip Starzyński i Jakub Błaszczykowski doskonalili swoje umiejętności w uderzeniach z rzutów wolnych.

 

Najwięcej czasu zajął jednak turniej w siatkonogę, w którym najlepsi okazali się dwaj napastnicy i bramkarz – Artur Sobiech, Milik oraz mierzący dwa metry wzrostu golkiper pierwszoligowej Arki Gdynia Konrad Jałocha, który razem ze swoim klubowym kolegą Jakubem Miszczukiem ćwiczyli z kadrą. W finałowym meczu ten tercet pokonał Krzysztofa Mączyńskiego, Michała Pazdana oraz Zielińskiego. Wieczorem piłkarzy czeka jeszcze jeden turnieju – tym razem w hotelu na konsoletach.

 

Podczas tego zgrupowania nie zabrakło różnych atrakcji. W czwartek wieczorem zawodnicy raczyli się potrawami z grilla, a później bawili przy muzyce "na żywo" zespołu De Mono. Radosną atmosferę zmąciła jedynie kontuzja Wszołka.

 

„Nie zmienia to faktu, że takie imprezy dodatkowo integrują i cementują zespół. Widać było, że po wyczerpującym sezonie zawodnicy potrzebowali takiego oddechu, luzu i chwili relaksu” - zauważył rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej Jakub Kwiatkowski.

 

Oficjalnie zgrupowanie w Juracie zakończy się w sobotę o 13, ale niektórzy zawodnicy jeszcze w piątek wyjadą do domu. W poniedziałek wszyscy muszą się stawić na drugim obozie w Arłamowie i dlatego część kadry dostała wolne na załatwienie różnych prywatnych spraw.

 

„Piłkarze podkreślali, że podczas tego zgrupowania, które miało regeneracyjny charakter, nie wyczuwali jeszcze atmosfery mistrzostw Europy. To nastawienie zmieni się z pewnością w Bieszczadach, bo tam chłopcy nie będą z rodzinami w pokojach, tylko sami, co sprzyjać będzie koncentracji. W planie zgrupowania w Arłamowie są codzienne treningi na boisku, wizyty w siłowni oraz praca nad motoryką. Będą to w dużej mierze zindywidualizowane zajęcia, bo zawodnicy w klubach poddawani byli różnym obciążeniom” - dodał Jakubowski.

 

Ostateczną 23-osobową reprezentację Nawałka poda 30 maja, czyli dzień przed zakończeniem drugiego zgrupowania w Arłamowie. Wiadomo, że po kontuzji Wszołka do Francji nie pojedzie jeszcze czterech piłkarzy z szerokiej kadry – bramkarz oraz trzech graczy z pola.

 

W Bieszczadach biało-czerwoni przebywać będą od poniedziałku, a na początku przyszłego miesiąca rozegrają dwa ostatnie mecze towarzyskie - 1 czerwca z Holandią w Gdańsku i 6 czerwca z Litwą w Krakowie. Dzień po tym drugim spotkaniu odlecą do swojej francuskiej bazy w La Baule.

 

Euro 2016 rozpocznie się 10 czerwca, tego dnia gospodarze zagrają w grupie A z Rumunią na Stade de France w podparyskim Saint-Denis. Podopieczni Nawałki pierwszy mecz o punkty w grupie C rozegrają 12 czerwca - z Irlandią Północną w Nicei. Cztery dni później zmierzą się z Niemcami w Saint-Denis, a 21 czerwca spotkają się z Ukrainą w Marsylii

kl. PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze