Faworytem tego meczu byli podopieczni Laurenta Blanca. W kampanii 2015/2016 mistrzowie Francji zdobyli aż 96 punktów, ich sobotni rywale "tylko" 48. Wszystkie statystyki przemawiały za paryżanami. W niedawno zakończonych zmaganiach w lidze "Les Rouge-et-Bleu" strzelili 102 gole, tracąc zaledwie 19. Co więcej, po raz ostatni stołeczna drużyna przegrała z przeciwnikiem z Marsylli w 2011 roku.

 

W ostatnim akcencie sezonu we Francji uwaga dziennikarzy i kibiców była skupiona na jednym człwieku - Zlatanie Ibrahimoviciu. W sobotę Szwed po raz ostatni wystąpił w koszulce paryskiego klubu i zrobił to w sposób godny legendy klubu. "Ibra" strzelił dwa gole i asystował przy trafieniu Edinsona Cavaniego. Ibrahimović spędził w "PSG" cztery lata. W tym czasie zdobył 12 trofeów. Olympique Marsylia to był jeden z jego ulubionych rywali, w dziesięciu meczach z tym zespołem strzelił dziesięć goli.

 

Puchar Francji uzupełnił bogatą kolekcję trofeów paryskiego klubu. Piłkarze Blanca dołożyli jeszcze Superpuchar Francji, mistrzostwo i Puchar Ligi, dzięki czemu drugi raz z rzędu świętują poczwórną koronę. Dla graczy OM porażka w klasyku kończy fatalny sezon. Podopieczni Francka Passiego zdołali co prawda nieźle zapunktować w ostatnich meczach sezonu, ale i tak zajęli dopiero 13. miejsce w Ligue 1.

 

Paris Saint-Germain - Olympique Marsylia 4:2 (1:1)

 

Bramki: Matuidi 2, Cavani 57, Ibrahimović 47, 87 - Thauvin 12, Batshuayi 88

 

Paris Saint-Germain: Salvatore Sirigu - Serge Aurier, Marquinhos, Thiago Silva, Maxwell, Adrien Rabiot, Benjamin Stambouli (75. David Luiz), Blaise Matuidi, Angel di Maria, Zlatan Ibrahimović (89. Layvin Kurzawa), Edinson Cavani (75. Lucas Moura)

 

Olympique Marsylia: Steve Mandanda - Javier Manquillo, Nicolas N'Koulou, Karim Rekik, Benjamin Mendy, Florian Thauvin (80. Georges-Kevin N'Koudou), Mauricio Isla, Lassana Diarra, Abdelaziz Barrada (70. Brice Dja Djedje), Steven Fletcher (60. Remy Cabella), Michy Batshuayi