Pasjonujący pięciosetowy dreszczowiec zakończył się na korzyść Włoszech, dla których było to decydujące o awansie do Rio de Janeiro zwycięstwo. Podopieczne Marco Bonitty zajmują drugie miejsce w stawce ośmiu zespołów przed spotkaniem kończącym rywalizację. Liderem jest Holandia.

Najlepiej po stronie Squadra Azurra punktowały Antonella Del Core i Miriam Sylla, której to atak niejako stał się symbolem wiktorii Włoszek. Czarnoskóra przyjmująca zaatakowała w drugim secie z lewego skrzydła, zaś po ataku głośno krzyknęła uciszając rozentuzjazmowaną halę w Tokio.

 

Włoszki świętowały wchodząc tanecznym krokiem do hotelu z okrzykami "Rio!".