Nowy piłkarski rekord? W Ekwadorze padł wynik 44:1!

Piłka nożna
Nowy piłkarski rekord? W Ekwadorze padł wynik 44:1!
fot. PAP/DPA

Do ciekawej sytuacji doszło w III lidze Ekwadoru. W weekend jedna z drużyn pokonała rywala aż 44:1! Rekord Guinessa? Nie do końca. W 2002 roku w meczu ligi madagaskarskiej AS Adema pokonała SOE Antananarivo 149:0. SOE jednak, na znak protestu, strzelało sobie gole samobójcze. Jeśli zaś chodzi o uczciwą rywalizację, wynik z Ekwadoru zostanie na pewno w kategoriach rekordu zbadany.

To stało się w meczu PELILEO - Indi Native. Pierwsi to hegemoni III ligi, którzy już awansowali do II. Drudzy - najmniejszy klub w rozgrywkach oraz ich czerwona latarnia. Wszyscy oczywiście spodziewali się zwycięstwa PELILEO, ale gdy do przerwy wynik był już dwucyfrowy, 300 kibiców zgromadzonych na Estadio Ciudad de PELILEO doznało ciężkiego szoku.

 

 

Załączone wideo każe sądzić, że to naprawdę się stało. Tę kompilację wszystkich 45 bramek w zaledwie jeden dzień obejrzano już 80 tysięcy razy.

Najlepszym strzelcem PELILEO został snajper Ronny Medina, który trafił do bramki aż 18 razy. Sześć goli strzelił Carlos Manzano, a pięć - Joel Soto. W sumie bramki zdobywało 10 różnych graczy PELILEO.

Warto dodać, że ciekawym wynikiem skończył się też niedawny mecz warszawskiej B-klasy. 24 kwietnia Ursus II Warszawa pokonał Ogień Brwinów aż 22:2... Wszystkie te rekordy mogą być więc sprawą dyskusyjną.

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze