Głowacki: Walka z Usykiem może odbyć się w Polsce

Sporty walki

Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO) w kolejnej walce w obronie mistrzowskiego pasa WBO w kategorii cruiser zmierzy się z Oleksandrem Usykiem (9-0, 9 KO), który jest obowiązkowym pretendentem. Jak się okazało starcie może odbyć się w Polsce! Potwierdził to sam "Główka".

Jeszcze kilka dni temu Andrzej Wasilewski - promotor jedynego polskiego mistrza świata - przyznał, że walka Głowacki-Usyk prawdopodobnie odbędzie się w Stanach Zjedczonych. Mimo to pojawiła się szansa na to, by to starcie zorganizować... w Polsce! Powiedział o tym sam "Główka", który był obecny w studiu Polsatu Sport podczas sobotniej gali w Szczecinie.
Rozmawiamy cały czas z promotorami. Andrzej Wasilewski mówi, że do przetargu raczej nie dojdzie, więc teraz ustalamy kwestie finansowe i miejsce, w którym miałaby odbyć się ta walka. Mam nadzieję, że będzie to w Polsce, bo jest taka możliwość - powiedział.
Co ciekawe promotorzy Usyka optowali za tym, by walka jednak odbyła się na Ukrainie. Podobno trzy stadiony - w Kijowie, Lwowie i Odessie - miały już czekać na pięściarzy... - Obiekty może i są gotowe, ale kwestie finansowe - nie. Mnie nie interesuje, ile dostanie za tę walkę. Ja jestem mistrzem świata, chcę wyjść, wygrać i coś zarobić - dodał.

Usyk to były amatorski mistrz Europy i świata, ale przede wszystkim mistrz olimpijski z Londynu. Karierę zawodową rozpoczął nieco ponad 2,5 roku temu, a już jest obowiązkowym pretendentem do pasa WBO w kategorii cruiser. Mimo imponującego rekordy - dziewięc zwycięstw, dziewięć przed czasem - ciągle nie wiadomo, co tak naprawdę potrafi.

Warunki fizyczne ma znakomite, ale faworytem na pewno nie będzie. Głowacki pokazał, że jest wielkim twardzielem i umie kończyć walki efektownie. To będzie wielkie wyzwanie dla Usyka - ocenił Janusz Pindera.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze