Poważny wypadek Niedźwiedzkiego! Zderzył się z… kombajnem

Inne
Poważny wypadek Niedźwiedzkiego! Zderzył się z… kombajnem
fot. PAP

Jeden z najlepszych polskich panczenistów Konrad Niedźwiedzki miał groźny wypadek w Holandii. Polak, jadąc rowerem, zderzył się z kombajnem, a jego stan jest bardzo poważny. Łyżwiarz doznał wielu złamań i ma przebite płuco.

Niedźwiedzki jechał na rowerze w Groningen. Polak podróżował po ścieżce rowerowej i nagle drogę zajechał mu kombajn. Na szczęście, w ostatniej chwili panczenista zdołał lekko skręcić i uniknął czołowego zderzenia. W innym przypadku skutki mogłyby być dużo bardziej opłakane.

 

Ojciec poszkodowanego powiedział, że ma on złamane siedem żeber, jedno z nich przebiło płuco, zgruchotane są też łopatka, obojczyk i kości lewego ramienia. Niedźwiedzki od razu został przewieziony do szpitala i trafił na oddział intensywnej terapii. Na szczęście jego stan już się polepszył i został przewieziony na sale pooperacyjną.

 

"To się stało w sobotę. Trudno przesądzać, kto zawinił, to była chwila nieuwagi z obu stron. Na razie Konrad praktycznie się nie rusza, najpierw trzeba uratować płuco, a z powodu złamanych żeber nie można go nawet przekręcić. Są jednak dobre wieści - nie są uszkodzone kręgosłup ani głowa" - poinformował ojciec panczenisty Krzysztof, który opiekuje się kadrą kobiet.

 

Sam Konrad napisał na Facebooku, że liczy na jak najszybszy powrót do domu.

 

"Mój stan jest stabilny, ale dostałem kilku dosyć poważnych obrażeń. Mam przebite płuco, złamanych siedem żeber i, co najgorsze, złamany bark, który będzie wymagał operacji. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dni mój stan się poprawi i będę mógł bezpiecznie przetransportować się do Warszawy, gdzie zostanie przeprowadzona operacja, a później rozpocznę rehabilitację. Wszystko to oznacza oczywiście przerwę w treningach, ale mam nadzieję, że wrócę jeszcze do pełnej sprawności w tym sezonie. Jestem pod dobrą opieką i otoczony bliskimi. Będzie dobrze! Jest to niestety nieodłączna cześć sportu wyczynowego" - ocenił.

 

Niedźwiedzki to brązowy medalista z igrzysk olimpijskich z Soczi oraz mistrzostw świata z tej samej miejscowości. Co ciekawe bardzo podobny wypadek miała przed dwoma laty Natalia Czerwonka. Panczenistka zderzyła się w Spale z ciągnikiem. Jak widać wiejskie pojazdy to zmora polskich sportowców. Polka po długim leczeniu wróciła do zdrowia i miejmy nadzieję, że w przypadku Niedźwiedzkiego cała sytuacja zakończy się podobnie.

IM, PAP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze